fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Min. D. Piontkowski: Zagwarantowane są pieniądze na podwyżki dla nauczycieli

Zagwarantowane są pieniądze na podwyżki dla nauczycieli – mówił po spotkaniu z przedstawicielami nauczycieli minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Rozmowy dotyczyły postulatów związków nauczycielskich – utrzymanie podwyżek w kolejnych latach i zmniejszenia biurokracji w szkołach. Związki zawodowe nie wykluczają wznowienia strajku.

Wiosenny strajk nauczycieli zawieszony został po egzaminach maturalnych. Mimo zapowiedzi protestujących związków, bez komplikacji przeprowadzono egzaminy ósmoklasisty, gimnazjalne i matury. W czerwcu Sejm znowelizował Kartę Nauczyciela, która zakłada podwyżki o 9,6 procent. Na takie zmiany przystała jedynie „Solidarność” – mówił jej rzecznik Marek Lewandowski.

– Gdyby nie porozumienie „Solidarności” i rządu z kwietnia nauczyciele nie otrzymaliby podwyżek i nie zostałyby wprowadzone te zmiany w Karcie Nauczyciela, które to porozumienie przewiduje. Tam były kwestie powrotu do bardziej korzystnego systemu oceny nauczycieli, przywrócone zostały korzystniejsze warunki awansowania – wyjaśnił Marek Lewandowski.

Nie zgodziły się na to Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. W środę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski rozmawiał z przedstawicielami nauczycieli w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”.

– Jest generalnie zgoda co do tego, że obecny system wynagradzania nauczycieli nie spełnia swoich funkcji i trzeba wprowadzić w nim sporo zmian – powiedział Dariusz Piontkowski.

Podwyżki na stałe podniosą wynagrodzenia zasadnicze.

– Zabiegam o to, aby były również podwyżki dla nauczycieli w przyszłym roku i takie podwyżki będą, natomiast o szczegółach będziemy jeszcze mówili – zapewniał minister edukacji narodowej.

Podwyżka wypłacona ma zostać do 30 września z wyrównaniem od 1 września. Na ten cel zabezpieczone są już pieniądze dla samorządów.

Rząd gwarantuje przesunięcie miliarda złotych na sfinansowanie dodatkowych wynagrodzeń nauczycieli, na sfinansowanie 1000 złotych na start. Te kwoty zwiększą subwencję oświatową w tym roku – Dariusz Piontkowski. 

Po wyborach organizowane będą kolejne spotkania. Minister chce powołać specjalny zespół zajmujący się odbiurokratyzowaniem szkolnictwa. Do zapowiedzi ministra sceptycznie podchodzi Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych.

– Dzisiaj się próbowaliśmy ustawić na zasadzie, jak to dalej ma wyglądać, aczkolwiek mamy w tyle głowy, że to jest tylko 1,5 miesiąca, więc nie wiadomo, kto będzie naszym następnym partnerem, bez względu na to, kto będzie rządził – zaznaczył Sławomir Wittkowicz.

W przyszłym tygodniu zarządy krajowe Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych podejmą decyzje, co zrobić z zawieszonym protestem nauczycieli. Możliwe jest referendum nauczycielskie w tej sprawie.

Politolog dr Grzegorz Piątkowski zaznacza, że problemy nauczycieli wynikają z zaniedbań poprzednich rządów.

– Poprzednie rządy właściwie zupełnie nie troszczyły się o nauczycieli. Wtedy nie było protestów. Można przypuszczać, że ze względu na powiązania pewnych związków zawodowych z PO i w jakiś sposób to było wyciszane – stwierdził dr Grzegorz Piątkowski.

Jak mówił wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, we wszystkich województwach organizowane są okrągłe stoły edukacyjne, gdzie omawiane są problemy regionalnego szkolnictwa. Pomimo krytyki związków nauczycielskich i burzy medialnej tegoroczny nabór do szkół średnich nie odbiega od poprzednich.

– Uczniowie w większości znajdują miejsca w szkołach. Jest to wszystko organizowane w ten sposób, że tam gdzie te miejsca są wolne, są obsadzane przez uczniów. Ja sądzę, że już z końcówką samego sierpnia przekażę informację szczegółową – mówił Zdzisław Sipiera.

Podwyżki oznaczają wzrost wynagrodzenia zasadniczego w przedziale od 244 złotych brutto dla nauczyciela stażysty do 334 złotych brutto dla nauczyciela dyplomowanego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj