fot. PAP

Media nieustannie kłamią ws. katastrofy smoleńskiej

Media systematycznie powtarzają fałszywą informację mówiącą, że prokuratura wojskowa dysponuje ekspertyzą wskazującą na to iż pancerna brzoza nie była złamana 5 kwietnia – powiedział poseł Antoni Macierewicz.

Szef Parlamentarnego Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Smoleńskiej stwierdził także, że nieprawdą jest to, że prokuratura dysponuje zeznaniem świadka Mikoła Bodina właściciela działki, który opisuje jak została złamana brzoza.

Poseł Antoni Macierewicz na dowód swoich twierdzeń przytoczył fragment wywiadu jakiego Bodin udzielił w styczniu 2011 roku Naszemu Dziennikowi. Jak mówił poseł jest to kluczowy tekst w sprawie i zawiera dokumentację bieżącego stanu rzeczy.

– Nic nie odpadło, mówił pan Bodin. To było cienkie drzewo. Samolot poleciał dalej – to jest zeznanie pana Bodina. Tak wygląda prawda o tej pancernej brzozie i o tym co Bodin naprawdę widział i co naprawdę się zdarzyło – powiedział poseł Antoni Macierewicz.

Naczelna Prokuratura Wojskowa poinformowała, że z dwóch opinii będących w dyspozycji prokuratury wojskowej nie wynika, aby brzoza w Smoleńsku była ułamana przed 10 kwietnia 2010 r.

Szef parlamentarnego zespołu zauważył jednak, że prokuratura powołuje się na ekspertyzę firmy „SmallGIS”, która pokazuje drzewo skoszone ale 10 kwietnia. Jak tłumaczy prokuratura nie ma ekspertyzy dot. stanu drzewa z 5 kwietnia 2010 roku.

– Nie tego dotyczy nasza kontrowersja. Nie tego dotyczy różnica zdań. Różnica zdań dotyczy tego, że zespół naukowców z Georgia University na czele którego stoi pan Chris Cieszewski udowodnił, że drzewo było tak samo skoszone, ścięte czy złamane już 5 kwietnia. Tego dotyczy różnica i zdanie, którym posługuje się komunikat prokuratury. Posiadane ekspertyzy nie wskazują na to by drzewo było złamane już 5 kwietnia – jedynie ukrywa prawdę. Bo co mówi? Mówi, że oni w ogóle nie robili ekspertyzy na temat stanu drzewa 5 kwietnia. Robili tylko ekspertyzę na temat stanu drzewa 10 kwietnia – podkreślał poseł Antoni Macierewicz.

Prezes SmallGIS Antoni Łabaj przyznaje, że w zleconej przez prokuraturę  analizie nie było informacji na temat brzozy – napisał portal wpolityce.pl. Prezes tej firmy w rozmowie z portalem wskazuje, że ekspertyza wykonywana przez niego rzeczywiście dotyczyła zdjęcia sprzed i po katastrofie.

Poseł Antoni Macierewicz zapowiedział, że po informacji jaką przekazał prezes „SmallGis”, będzie wnioskował do prokuratora generalnego Andrzeja Szeremeta o to aby prokuratura sprostowała swój komunikat.

– W tej sytuacji kłamstwo, które jest rozpowszechniane przez jedną ze stacji telewizyjnych, które wprowadza w błąd opinię publiczną musi być natychmiast sprostowane przez prokuraturę. Przekażę do prokuratury takie rządnie. To uwłacza fundamentalnej zasadzie niezależności i wiarygodności prokuratury oraz przedstawia ją w charakterze narzędzia pewnej grupy politycznej zwalczającej prawdę o dramacie smoleńskim. Takie praktyki nie mogą być kontynuowane – zaznaczył poseł. 

RIRM

drukuj