fot. Nasz Dziennik

Mary Wagner wyszła na wolność

Niestrudzona obrończyni życia Mary Wagner wyszła na wolność. Kobieta przebywała w więzieniu od 12 lipca. Została skazana za apelowanie do matek, aby nie zabijały swoich nienarodzonych dzieci.

O wyjściu na wolność kanadyjskiej obrończyni życia poinformowała jej mama.

– Mary zadzwoniła z samochodu przyjaciela, pełna radości i podekscytowana. Powiedziała, że kiedy rozmawiałyśmy, widziała na niebie 7 przelatujących gęsi i że jedzie spotkać się z ukochanym Jezusem na Mszy św. Mówiła, że jest smutna, że musiała opuścić kilka pań w Vanier, które modliły się wraz z nią, ale też, że będzie modliła się za nie na wolności – poinformowała Jane Wagner, mama Mary.

Mary Wagner była skazana na 7,5 miesiąca. Sąd zaliczył jej na poczet kary wcześniejszy pobyt w areszcie. Mary była aresztowana 8 grudnia 2017 r. i spędziła w więzieniu ponad 90 dni. Pozostałą część kary odbyła w te wakacje, od 12 lipca. Sąd skazał Mary Wagner za rzekome „wyrządzenie szkody i złamanie zakazu zbliżania się od ośrodków aborcyjnych. W ubiegłym roku Kobieta w placówce Women’s Care Centre rozdawała matkom róże i ulotki nt. ratowania życia ludzkiego. Sędzia Neil Kozloff określił Mary Wagner mianem „seryjnej przestępczyni”, która w ciągu 18 lat miała dopuścić się już 14 przestępstw. Obrończyni życia nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i powtórzyła, że jej zdaniem „kliniki aborcyjne nie powinny istnieć.

TV Trwam News/RIRM

drukuj