fot. PAP/Radek Pietruszka

Marszałek Sejmu E. Witek: Przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja jest możliwe

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podkreśla, że przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja jest możliwe; powinny się one odbyć. Prawo i Sprawiedliwość chce głosowania w formie korespondencyjnej. Ma to związek z pandemią koronawirusa.        

Projekt ustawy w tej sprawie jest w Senacie. Zjednoczona Prawica nie ma jednak większości w izbie. Senat nie zajmie się projektem na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu. Marszałek Tomasz Grodzki zapowiedział wykorzystanie 30 dniowego terminu na rozpatrzenie przepisów.

Tymczasem wybory korespondencyjne to nie nowość. Odbywają się m.in. w krajach europejskich – zwraca uwagę marszałek Sejmu.

– Często się powołujemy na państwa demokratyczne na całym świecie nie tylko w Europie, więc popatrzmy, że tam w warunkach znacznie trudniejszych od Polski te wybory się przeprowadza. Oczywiście w warunkach bardzo bezpiecznych dla wszystkich. Ktoś mówi o Poczcie Polskiej, o listonoszach, chyle czoło przed nimi, bo pracują naprawdę w trudnych warunkach, ale oni cały czas dostarczają listy, przesyłki. Oni cały czas pracują. W związku z tym przy zachowaniu najwyższych środków ostrożności przeprowadzenie wyborów 10 maja w moim przekonaniu jest oczywiście możliwe i powinno się to odbyć dla dobra państwa polskiego i stabilności władzy państwowej – zaznacza Elżbieta Witek.

Opozycja domaga się wprowadzenia stanu klęski żywiołowej w celu przełożenie wyborów prezydenckich.

Sprawa wyborów poróżniła także samych polityków Zjednoczonej Prawicy. Z tego powodu z funkcji wicepremiera i ministra nauki zrezygnował Jarosław Gowin.

Przewodniczący Porozumienia chce przesunięcia wyborów prezydenckich o dwa lata.

Pięcioletnia kadencja Prezydenta Andrzeja Dudy zakończy się na początku sierpnia 2020 roku.

 

RIRM

drukuj