Małgorzata Gromadzka nowym wiceministrem rolnictwa
Poseł Platformy Obywatelskiej, Małgorzata Gromadzka, została nowym wiceministrem rolnictwa. Akt powołania w imieniu premiera wręczył jej szef resortu, Stefan Krajewski.
Małgorzata Gromadzka jest absolwentką prawa na UMCS w Lublinie, posłem PO i urzędnikiem samorządowym. Pochodzi z Lubelszczyzny, gdzie prowadzi ekologiczne gospodarstwo rolne oraz pełni funkcję wiceprezesa lokalnego Koła Gospodyń Wiejskich.
Prezes Rady Ministrów @donaldtusk powołał posłankę @MaGromadzk51161 – Poseł na Sejm RP na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
W imieniu premiera akt powołania wręczył 23 października minister @StefanKrajewski.Małgorzata Gromadzka jako poseł na… pic.twitter.com/4OEOo9hCtb
— Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (@MRiRW_GOV_PL) October 23, 2025
Resort rolnictwa przekazał, że Małgorzata Gromadzka jako poseł aktywnie współpracowała ze środowiskami rolniczymi, m.in kierowała Parlamentarnym Zespołem ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej. Nowa wiceminister rolnictwa w internetowym wpisie zapewniła gospodarzy, że będzie robić wszystko, by ich codzienna praca była doceniana i przynosiła coraz lepsze efekty.
Były minister rolnictwa, poseł PiS, Robert Telus, liczy na odwagę Małgorzaty Gromadzkiej w walce o losy rolników. Wyraża jednocześnie obawy o rezultaty takich działań ze względu na postawę premiera.
– Znam panią poseł, mam nadzieję, że będzie to osoba, która będzie walczyła, tym bardziej, że jest z południa Polski. Mam nadzieję, że odważy się walczyć o nasze polskie rolnictwo. Tylko że co z tego, że minister Krajewski mówi, iż on jeździ po świecie i przekonuje włodarzy do tego, żeby zbudować koalicję mniejszościową do zablokowania Mercosur, jak nie umie przekonać swojego premiera? I co z tego, że pani minister może będzie dobra, jeżeli nie będzie miała możliwości albo siły przekonania premiera, że umowa Mercosur jest zła? W Piotrkowie premier wydał się, że tak naprawdę on nie jest przekonany, że ta umowa jest zła i on nie będzie o tę umowę walczył – mówi Robert Telus.
Polityk PiS w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam ocenił, że obecnie sytuacja w rolnictwie jest bardzo ciężka ze względu na niskie ceny warzyw i zbóż. Umowa z krajami Mercosur – jak stwierdził – „dobije” całkowicie polskiego rolnika. Robert Telus wskazał więc, że potrzebne są protesty rolników nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie, bo – jak podkreślił – umowa z krajami Mercosur w jakiś sposób zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu w Europie.
RIRM



