M. Wild o sprzedaży przez KOWR działki pod CPK prywatnemu przedsiębiorcy: W tej sprawie jest tyle przypadków, błędów, że istnieją możliwości unieważnienia tej transakcji
W tej sprawie rzeczywiście jest tyle przypadków, błędów, żeby nie powiedzieć ryzyka podstępu, że w tej sprawie istnieją możliwości odzyskania, unieważnienia tej transakcji chociażby poprzez uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia woli, jeżeli przedstawiciele KOWR złożyli oświadczenie o sprzedaży, zakładając, że nieruchomość, którą sprzedają ma określoną kwalifikację, a w rzeczywistości nie ma – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK w latach 2017-2019, prezes spółki CPK w latach 2019-2024.
Wirtualna Polska ujawniła, że na początku grudnia 2023 roku podległy resortowi rolnictwa Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa sprzedał 160 ha ziemi prywatnemu przedsiębiorcy – wiceprezesowi firmy Dawtona, Piotrowi Wielgomasowi. Na gruntach tych – jak podkreślały władze CPK – miała przebiegać trasa szybkich kolei w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ministrem rolnictwa był wówczas Robert Telus, zaś formalną zgodę na sprzedaż wydał jego zastępca, Rafał Romanowski.
‼️WAŻNE ‼️Państwo pozbyło się działki kluczowej dla budowy CPK.
❌Przez działkę mają iść tory Kolei Dużych Prędkości z Warszawy do Centralnego Portu Komunikacyjnego.
❌Plan zakłada też budowę miasteczka usługowo-magazynowo-przemysłowego, które wielokrotnego podniesie wartość… pic.twitter.com/A3StmnJ9RH— Szymon Jadczak (@SzJadczak) October 27, 2025
Mikołaj Wild na antenie Radia Maryja wyjaśnił, że CPK pozyskiwał grunty na potrzeby swoich inwestycji na trzy sposoby: na drodze zakupu od osób prywatnych, na drodze wywłaszczeń bądź poprzez pozyskiwanie gruntów od państwowych osób prawnych.
– Niektóre państwowe osoby prawne, takie jak KOWR, gospodarują gruntami Skarbu Państwa i o jedną z takich działek, położoną w gminie Zabłotnia, spółka Centralny Port Komunikacyjny zwróciła się za pośrednictwem pełnomocnika rządu o jej przekazanie do KOWR-u. KOWR nie przekazał tej nieruchomości. Co więcej, nieruchomość, przez którą będą przebiegać tory kolei dużych prędkości, została sprzedana lokalnemu przedsiębiorcy, którego myślę, że wielu z nas zna z koncentratów pomidorowych, czyli związanemu z firmą Dawtona. Okoliczności sprawy ujawnione przez Wirtualną Polskę są rzeczywiście bulwersujące. Są tam podniesione takie okoliczności jak fałszowanie oświadczeń dotyczących tego, czy na nieruchomości jest położony ciek wodny, bo to uniemożliwiałoby zbywanie tej nieruchomości, czy też nie. To wszystko sprawia, że transakcja dokonana przez ministerstwo rolnictwa i przez KOWR – w tym przypadku budzi wątpliwości, to jest nic nie powiedzieć – podkreślił pełnomocnik rządu ds. CPK w latach 2017-2019.
Ponieważ grunt ten był przedmiotem wniosku Centralnego Portu Komunikacyjnego, sprawa została powiązana z inwestycją CPK – wskazał gość „Aktualności dnia”.
– Należy dodać, że jeżeli na terenie sprzedanej działki miałyby zostać zrealizowane te inwestycje, które są zaplanowane w ramach strategii rozwoju regionu, czyli dokumentu na poziomie rządowym przygotowanego przez spółkę, to wartość tej nieruchomości sprzedanej przez Skarb Państwa może wzrosnąć nawet dwudziestokrotnie – zwrócił uwagę prezes spółki CPK w latach 2019-2024.
Ufam, że osoby odpowiedzialne zostaną przykładnie ukarane niezależnie od afiliacji partyjnych oraz zajmowanych (także obecnie) stanowisk;
Dziękuję za docenienie działań @CPK_PL podejmowanych w 2023 w obronie mienia państwowego;
Jest co najmniej za skandalicznym… https://t.co/F62WOUsebK
— Mikołaj Wild (@MikolajWild) October 27, 2025
Mikołaj Wild wyraził przekonanie, że istnieje możliwość unieważnienia omawianej transakcji.
– W tej sprawie rzeczywiście jest tyle przypadków, błędów, żeby nie powiedzieć ryzyka podstępu, że w tej sprawie istnieją możliwości odzyskania, unieważnienia tej transakcji chociażby poprzez uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia woli, jeżeli przedstawiciele KOWR złożyli oświadczenie o sprzedaży, zakładając, że nieruchomość, którą sprzedają ma określoną kwalifikację, a w rzeczywistości nie ma – zaznaczył.
W przypadku sprzedaży działki przez KOWR wiceprezesowi firmy Dawtona mamy do czynienia z określoną szkodą na majątku państwowym – akcentował pełnomocnik rządu ds. CPK w latach 2017-2019.
– Tutaj mówimy o tak zwanych utraconych korzyściach, ponieważ jeżeli wzrośnie wartość tego gruntu – jak było wskazane – dwudziestokrotnie, to Skarb Państwa straci to, co mógłby zyskać, gdyby nieruchomość pozostała w jego domenie. Nie powinno to w żaden sposób hamować obecnych instytucji państwowych przed – po pierwsze – próbą odzyskania tej nieruchomości poprzez wszystkie środki prawne, jakimi dysponują. Natomiast jeżeli byłoby to niemożliwe, to też strategia rozwoju otoczenia Centralnego Portu Komunikacyjnego, czyli taki akt, który planuje co, gdzie ma być położone na terenach otaczających CPK, powinna też uwzględniać fakt, że ta nieruchomość nie jest już nieruchomością Skarbu Państwa i te inwestycje, które miałyby tam być realizowane jako na inwestycji państwowej, nie powinny być więcej tam realizowane. Należy znaleźć inne miejsca dla ich realizacji na gruntach państwowych – mówił gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z Mikołajem Wildem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




