M. Przeworska: O blisko 5 proc. podrożeje zarówno wołowina, jak i drób. Jeżeli chodzi o wieprzowinę, to na początku roku możemy spodziewać się nawet drobnych spadków, ale tylko na początku roku
To jest dopiero początek podwyżek, jeżeli chodzi o tę kategorię produktów. Jeżeli sięgniemy do dokumentu, który Ursula von der Leyen daje jako wytyczną na pierwsze sto dni swoich nowych rządów w Komisji Europejskiej, to tam jest jasno napisane, że Unia Europejka ma doprowadzić do tego, żeby zmniejszyć spożycie mięsa w Europie – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
W 2025 roku ceny żywności mają wzrosnąć o 5,1 proc. więcej, niż wynosi oficjalna inflacja. Największe podwyżki dotkną warzyw, owoców, słodyczy, produktów mlecznych, mięsa.
– O blisko 5 proc. podrożeje zarówno wołowina, jak i drób. Jeżeli chodzi o wieprzowinę, to na początku roku możemy spodziewać się nawet drobnych spadków, ale tylko na początku roku. Później ta korekta cenowa w górę będzie również odczuwalna. To jest dopiero początek podwyżek, jeżeli chodzi o tę kategorię produktów. Jeżeli sięgniemy do dokumentu, który Ursula von der Leyen daje jako wytyczną na pierwsze sto dni swoich nowych rządów w Komisji Europejskiej, to tam jest jasno napisane, że Unia Europejka ma doprowadzić do tego, żeby zmniejszyć spożycie mięsa w Europie. (…) Oleje roślinne również poszybują w górę. Cena rzepaku na giełdach w ostatnich dniach zaczęła zwyżkować. Prognozy dotyczące zbiorów również nie są optymistyczne. To może powodować, że oleju na rynku będzie mniej. Więc cena siłą rzeczy będzie wzrastać. (…) Warzywa i owoce, jak popatrzymy na to, w jaki sposób drożeją, stają się powoli taką żywnością ekskluzywną – mówiła Monika Przeworska.
Rolnicy zdają sobie sprawę, że koszty ich produkcji wzrosną – podkreśliła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
– Chyba nikt z rolników nie ma już wątpliwości, że jednym z tych produktów, który będzie bardzo szybko dotknięty spekulacją, czyli właśnie tym przełożeniem emocji na cenę, będą nawozy, które zdrożeją. Rolnicy tych rosnących ciągle kosztów produkcji bardzo się obawiają. Z drugiej strony obawiają się całej polityki prowadzonej wobec rolnictwa przez Komisję Europejską. Ta polityka jest irracjonalna i zwiększająca koszty – zwróciła uwagę gość „Aktualności dnia”.
To, że wzrasta cena żywności, wcale nie przekłada się na to, że rolnik na tej żywności zarabia więcej – zaznaczyła Monika Przeworska.
– Jest wręcz odwrotnie. To jest odwrócona prawidłowość. Niestety w ostatnich latach wraz ze wzrostem ceny żywności spadała dochodowość rolników. Jest to jeden z czynników, który doprowadza do tego, że europejskie gospodarstwa coraz gorzej radzą sobie na rynku – mówiła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Cała rozmowa z Moniką Przeworską dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



