źródło Biuro RPD

M. Pawlak: Wychowanie w rodzinie to prawo dziecka podlegające szczególnej ochronie. Rodzina i szkoła mają bardzo silną konkurencję, jaką jest przekaz kulturowy, obejmujący m.in. zmianę kryterium wartości

Wychowanie w rodzinie należy do tych praw dziecka, które w sposób szczególny podlegają ochronie – podkreślił Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak, w wykładzie inaugurującym VII Konferencję „Wychowanie do samodzielności”, która odbyła się we wtorek w Łodzi.

Wystąpienie Mikołaja Pawlaka rozpoczęło we wtorek VII Konferencję „Wychowanie do samodzielności”, zorganizowaną w Łodzi przez Fundację Życie.

„Wychowanie w rodzinie należy do tych praw dziecka, które w sposób szczególny podlegają ochronie przez Rzecznika Praw Dziecka. Sam jestem ojcem i rozumiem, jak dużym wyzwaniem jest wychowanie dzieci i zdaję sobie sprawę, że mało który rodzic czuje się na samym początku dobrze przygotowany do tego zadania – zawsze są jakieś niewiadome” – podkreślił Pawlak.

Rzecznik Praw Dziecka przypomniał, że obecnie w programie nauczania jest przedmiot wychowanie do życia w rodzinie. Obejmuje on naukę o seksualności człowieka i elementy przygotowania do życia w rodzinie, którego nazwa – jego zdaniem – jest myląca.

„Wychowaniem powinna zajmować się rodzina i rodzice. Dlatego będę forsował edukację rodzinną, która będzie zawierała w sobie wszystkie elementy, a jednocześnie będzie pozostawiała rodzicom ich pierwsze prawo, bo edukacja to obowiązek państwa we wsparciu rodziców w przekazaniu wiedzy, natomiast wychowanie to pierwszeństwo rodziców” – zaznaczył.

Według Mikołaja Pawlaka, młodzieńcza niezależność bez ograniczeń stawianych przez dorosłych skutkuje błędami życiowymi, a sposób sprawowania przez rodziców pieczy przekłada się wprost na wybory młodzieży. W jego opinii, przywilej i obowiązek wychowania mają przede wszystkim rodzice, co znajduje prawne uzasadnienie w obowiązujących przepisach.

Rzecznik powołał się m.in. na art. 53 Konstytucji RP: „Rodzice mają prawo do zapewnienia wychowania dzieciom nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami” oraz art. 5 Konwencji o prawach dziecka, mówiący, że rodzicom przysługuje prawo do wychowania dziecka zgodnie ze swoimi przekonaniami czy też ostawę o Rzeczniku Praw Dziecka, w której podkreślono, że „naturalnym środowiskiem rozwoju dziecka jest rodzina”.

„Jako rodzice zawsze możemy oprzeć się na tej normie prawnej. Następna jest szkoła jako instytucja edukująca, a nie wychowująca – w tym znaczeniu konstytucyjnym – ale wspomagająca w wychowaniu dla ogólnego społecznego pożytku” – dodał.

Pawlak uważa, że szkoła może pomóc rodzicom w przygotowaniu dziecka do samodzielności, z czego korzyść odniosą wszyscy członkowie społeczeństwa.

„Im większe wsparcie dla rodziny, im lepiej spełni ona funkcje w okresie wychowania, tym więcej samodzielnych ludzi będzie w przyszłości. (…) Ważne jest więc, aby szkoła przygotowywała do życia w rodzinie, a nie tylko wychowywała czy edukowała seksualnie, bo to tylko drobny wycinek życia człowieka. Poznanie i zrozumienie ważności zmian w funkcjonowaniu ciała, seksualności oraz mechanizmów nią rządzących powinny stać się w przyszłości podstawą świadomego macierzyństwa i ojcostwa” – podkreślił.

W opinii Rzecznika, rodzina i szkoła – które powinny odgrywać główną rolę w wychowaniu – mają bardzo silną, nieformalną konkurencję, jaką jest ogólny przekaz kulturowy, obejmujący m.in. zmianę kryterium wartości, wymyślanie nowych wartości czy brak powszechnie respektowanych punktów odniesienia.

„Nieustannie musimy siebie i nasze dzieci mobilizować w obronie prawa rodziców do decydowania o sposobie wychowania oraz edukacji i zwalczać wszystkie próby wkraczania takich idei, które by to naruszały. Słyszymy o tym szczególnie w krajach zachodnich – tam te próby są bardzo daleko idące” – wyjaśnił Mikołaj Pawlak.

Zaznaczył, że jako Rzecznik Praw Dziecka nie pozwoli na naruszanie autonomii rodziny i prawa do wychowania dziecka zgodnie ze światopoglądem rodziców.

„Musimy pamiętać o przekazywanych z pokolenia na pokolenie wartościach w szerokim kontekście cywilizacyjnym, kulturowym, prawnym, społecznym, religijnym. Musimy działać dla dobra dzieci” – powiedział.

PAP

drukuj