fot. PAP/EPA

M. Dworczyk: Jest szansa na zwiększenie w lutym puli szczepionek przysługujących Polsce z firmy AstraZeneca

Rząd liczy na to, że do końca stycznia zostanie zarejestrowana kolejna szczepionka przeciwko COVID-19. Chodzi o preparat z firmy AstraZeneca. Wówczas jeszcze w lutym zwiększona zostanie pula dawek przysługujących Polsce – zapowiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Pełnomocnik rządu ds. programu szczepień poinformował wczoraj, że zostało jeszcze 150 tys. wolnych miejsc na szczepienia przeciw COVID-19 do końca marca.

Minister Michał Dworczyk wyjaśnił, że ograniczenia wynikają z braku dostępności szczepionki firmy Pfizer. Dopytywany przez dziennikarzy o nowe terminy wskazał, że są zależne m.in. od producentów. Nową szansą może być szczepionka od AstraZeneca.

– To, co daje nadzieję na poprawę sytuacji, jeśli chodzi o dostęp do szczepionek, to informacje z EMY, czyli Europejskiej Agencji Leków, że jest szansa na zarejestrowanie kolejnej szczepionki do końca stycznia. Szczepionka pochodzi z firmy AstraZeneca. W lutym jest szansa na zwiększenie z tej firmy puli szczepionek, która będzie przysługiwała Polsce. Teraz nie chcemy mówić o liczbach i konkretnych terminach. Jak tylko będziemy mieli takie dane, to oczywiście poinformujemy o tym. Na razie w ramach wspólnego unijnego porozumienia dotyczącego pozyskiwania szczepionek czekamy na informację z Komisji Europejskiej i od producentów – poinformował Michał Dworczyk.

Do końca pierwszego kwartału ma być zaszczepionych w Polsce 3 mln 100 tys. osób – głównie personel medyczny oraz seniorzy. Do tej pory preparat przyjęło ponad 645 tys.

Wczoraj ruszyły zapisy dla osób starszych powyżej 70 roku życia. Szczepienia dla tej grupy oraz po 80. roku życia rozpoczną się 25 stycznia.

RIRM

***

Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski w wydanym pod koniec grudnia 2020 roku stanowisku na temat szczepionek podkreślił, że decyzja o szczepieniu jest kwestią wyboru danej osoby dokonanym przez nią w sumieniu. Dokument przygotowany przez Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych KEP został podzielony na trzy części. Pierwsza część to opinia o medycznych skutkach szczepionek, druga dotyczy etycznego wymiaru produkcji szczepionek, a trzecia, podejmuje temat powinności poddania się szczepieniu.

Specjalista genetyki klinicznej oraz laboratoryjnej, prof. Andrzej Kochański, wyjaśnił, w jaki sposób działają szczepionki mRNA. Zaznaczył, że cząsteczka mRNA nie ma kontaktu z naszym genomem.

Ks. bp Jacek Grzybowski, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, wskazał, że „korzystanie z niegodziwie wyprodukowanej szczepionki nie może być utożsamiane z akceptacją dla aborcji”. Każdy człowiek, w tym katolik, może korzystać z takich szczepionek, jeśli nie są dostępne inne szczepionki, niebudzące moralnych zastrzeżeń – podkreślił ks. bp Jacek Grzybowski.

Decyzję o tym, czy szczepić się, czy nie, każdy powinien podejmować we własnym sumieniu. Dokument Episkopatu jest stanowiskiem, a nie apelem o to, by się szczepić.

Pełna treść stanowiska Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych dostępna jest na stronie Konferencji Episkopatu Polski [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj