fot. https://twitter.com/CPK_PL/

M. Czarnik o opóźnieniu w budowie CPK: Przez półtora roku w projekcie zadziało się tyle złych rzeczy, że dzisiaj przedstawiciele spółki mówią, iż nie będzie tragedii, jeśli CPK zostanie zrealizowany rok, dwa, a może trzy lata później w stosunku do terminu, który jest obecnie wiążący

Przez półtora roku w projekcie zadziało się tyle złych rzeczy, tyle opóźnień, tyle rozwlekłości, że dzisiaj przedstawiciele spółki mówią, że nie będzie tragedii, jeżeli CPK zostanie zrealizowany rok, dwa lata, a może trzy później w stosunku do tego terminu, który jest obecnie wiążący, czyli 2023 roku. Niestety już widzimy, że zlecane prace są kształtowane w taki sposób, że powoli ten 2032 rok staje się nierealny (…). Umowy, które są przedmiotem tych przetargów, czyli budowa terminala czy ostatni przetarg polegający na wyborze generalnego inżyniera projektu, rozpoczną swoje działanie dopiero w 2026 bądź w 2027 roku. Niestety sugeruje to, że prace budowlane ruszą tak naprawdę około połowy 2027 r. i będzie bardzo trudno zachować ten 2032 rok – mówił Michał Czarnik, wiceprezes Stowarzyszenia „TAK dla CPK”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W audycji Michał Czarnik odniósł się do opóźnień w budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jak zauważył, półtora roku rządów „Koalicji 13 grudnia” wystarczyło, żeby zmarnować cztery lata przesunięcia terminu, które nowa ekipa realizująca CPK sobie założyła.

Pod koniec zeszłego roku została przyjęta aktualizacja Programu Wieloletniego CPK, w którym przesunięto termin z 2028 na 2032 rok. Mówimy o terminie oddania pierwszej fazy lotniska w Baranowie oraz odcinka kolei dużych prędkości z Warszawy do Łodzi (…). Przez półtora roku w projekcie zadziało się tyle złych rzeczy, tyle opóźnień, tyle rozwlekłości, że dzisiaj przedstawiciele spółki mówią, że nie będzie tragedii, jeżeli CPK zostanie zrealizowany rok, dwa lata, a może trzy później w stosunku do tego terminu, który jest obecnie wiążący, czyli 2023 roku. Niestety już widzimy, że zlecane prace są kształtowane w taki sposób, że powoli ten 2032 rok staje się nierealny (…). Umowy, które są przedmiotem tych przetargów, czyli budowa terminala czy ostatni przetarg polegający na wyborze generalnego inżyniera projektu, rozpoczną swoje działanie dopiero w 2026 bądź w 2027 roku. Niestety sugeruje to, że prace budowlane ruszą tak naprawdę około połowy 2027 r. i będzie bardzo trudno zachować ten 2032 rok – podkreślił wiceprezes Stowarzyszenia „TAK dla CPK”.

Gość Radia Maryja przypomniał, że pierwotnie program CPK był przede wszystkim w 2/3  programem kolejowym, a tylko 1/3  lotniskowym. Jego podstawowym celem była likwidacja wykluczenia komunikacyjnego.

To był program dla wszystkich Polaków, nie tylko dla tych, którzy mieszkają w największych aglomeracjach, ale dla tych, którzy mieszkają w średnich, mniejszych miejscowościach (…). Program CPK właśnie przez budowę i uzupełnienie sieci kolejowej czy przebudowę sieci kolejowej w Polsce miał walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym (…). Tymczasem z Programu Wieloletniego CPK przyjętego przez nowy rząd – pod koniec zeszłego roku – usunięto fragmenty dotyczące walki z wykluczeniem komunikacyjnym i za tym poszły też konkretne decyzje. Dzisiaj program kolejowy jest ograniczony do budowy kolei dużych prędkości pomiędzy Warszawą, Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem i to kolei o takich parametrach, które sprawią, że duża część pociągów nie będzie zatrzymywać się w mniejszych miejscowościach. Tak naprawdę fundujemy sobie ekskluzywną kolej o bardzo dużych parametrach, praktycznie niespotykanych poza może nielicznymi wyjątkami w Europie. Na przykład w Niemczech, co do zasady, nie ma w ogóle kolei, która jeździ 350 kilometrów na godzinę, tak jak proponuje nowy rząd. Ta kolej będzie łączyła tylko mieszkańców największych aglomeracji i przez to, że będzie zbudowana na bardzo wysokich parametrach, po prostu będzie oferowała pasażerom bardzo drogie bilety – zaznaczył Michał Czarnik.

Prezydent elekt Karol Nawrocki zapowiada walkę o przywrócenie planu Centralnego Portu Komunikacyjnego do formy z czasów rządu PiS. Jak zadeklarował, ustawa o CPK będzie jego pierwszą inicjatywą ustawodawczą.

W trakcie kampanii wyborczej między pierwszą a drugą turą zwróciliśmy się jako Stowarzyszenie „TAK dla CPK” do obu kandydatów na prezydenta z postulatami. Kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski w ogóle nam nie odpowiedział, natomiast pan prezydent elekt Karol Nawrocki podjął temat, spotkał się z nami i podpisał nasze postulaty. Jednym z takich postulatów było przyjęcie ustawy, która zobowiązuje rząd do realizacji programu CPK w oryginalnej formie i tej ustawy, która w jakiś sposób uzupełnia czy rozbudowuje naszą ustawę „Tak dla CPK” – powiedział wiceprezes Stowarzyszenia „TAK dla CPK”.

Cała rozmowa z Michałem Czarnikiem dostępna jest [tutaj].

 radiomaryja.pl

drukuj