M. Bodasiński dla „Naszego Dziennika” o „Różańcu Do Granic Nieba”: Celem inicjatywy jest przebłaganie Pana Boga za grzechy aborcji, aby ich konsekwencje nas nie obarczały

Uważamy, że największe konsekwencje, jakie nas obciążają jako Naród, wynikają z wszystkich aborcji dokonanych w historii Polski. Zaczynają uderzać w nas skutki naszych grzechów. Bóg Ojciec to dopuszcza, żebyśmy się opamiętali. Stąd celem inicjatywy jest przebłaganie Pana Boga za grzechy aborcji, aby ich konsekwencje nas nie obarczały, abyśmy uwolnili się od tego „kamienia młyńskiego” wiszącego u szyi. Największy masowy grzech, jaki na świecie popełnia ludzkość, to aborcja – wskazał w rozmowie z red. Małgorzatą Bochenek z „Naszego Dziennika” Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta.

Jak Pan ocenia ostatnie wydarzenia, które mają miejsce w Polsce? 

– Przez długi czas żyliśmy w pewnej ułudzie, wydawało się, że przeżywany kryzys wiary w polskim społeczeństwie jest przejściowy, że „jakoś to będzie”, udawaliśmy, że nie widzimy. Jednak prawda jest taka, iż ci, którzy odchodzili od Kościoła, zostali zagospodarowani przez system jemu wrogi. Jeśli człowiek odcina się od łaski uświęcającej, przestaje karmić się Słowem Boga, to głodny zaczyna szukać pokarmu gdzie indziej. Zaczyna spełniać swoje pragnienia, a to z kolei zawsze kończy się grzechem. Żeby uzasadnić swój grzech, musi uczynić go obowiązującym prawem, tak powstaje wspólnota grzechu, państwo grzechu i świat grzechu. Na koniec trzeba usunąć wszystko, co temu się sprzeciwia.

Co powinien robić katolik wobec tak wielkiej agresji wymierzonej w Kościół?

– Zło dobrem zwyciężaj. Naszą drogą jest modlitwa i pokuta. I mamy na obecną chwilę wydaje się bardzo ważne narzędzie, aby walczyć o polskie dusze dla Chrystusa.

Jest nim inicjatywa Różaniec do Granic Nieba?

– Akcja przygotowywana jest od półtora miesiąca. Pomysł pojawił się, kiedy jeszcze w ogóle nie znaliśmy terminu rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym dotyczącej orzeczenia w sprawie niekonstytucyjności przesłanki eugenicznej. Mieliśmy takie rozeznanie, że jeśli jest kryzys na świecie, epidemia, jeśli ludzie cierpią, są trudne wydarzenia, to znaczy, że musi być przyczyna duchowa tych zdarzeń. Uważamy, że największe konsekwencje, jakie nas obciążają jako Naród, wynikają z wszystkich aborcji dokonanych w historii Polski. Zaczynają uderzać w nas skutki naszych grzechów. Bóg Ojciec to dopuszcza, żebyśmy się opamiętali. Stąd celem inicjatywy jest przebłaganie Pana Boga za grzechy aborcji, aby ich konsekwencje nas nie obarczały, abyśmy uwolnili się od tego „kamienia młyńskiego” wiszącego u szyi. Największy masowy grzech, jaki na świecie popełnia ludzkość, to aborcja. Aborcja rodzi konsekwencje, które destrukcyjnie wpływają na całe społeczeństwa. Dla osób, które dokonały aborcji, nauka Kościoła jest wyrzutem sumienia. Aby człowiek dalej mógł żyć w grzechach, musi wymazać ze swojego życia Kościół.

Czy to wszystko nie ma swego źródła w demoralizacji społeczeństwa?

– Rewolucja seksualna, która dzisiaj święci triumfy również w Polsce, przyczyniła się do tego, że aborcja na ogromną skalę rozprzestrzeniła się na świecie. Rozwiązłość seksualna to prosta droga do aborcji, poprzez którą śmierć mieszka w rodzinach, w całym Narodzie. Dzisiaj niewiele osób powie, że poczęte dziecko to zlepek komórek, bo doskonale wszyscy wiedzą, że takie stwierdzenie zaprzecza wiedzy medycznej. Jednak mimo to są za zabijaniem dzieci nienarodzonych. Nie tylko aborcja zabija. Antykoncepcja hormonalna często powoduje niepłodność, stąd powszechna staje się metoda sztucznego zapłodnienia in vitro, która pochłania kolejne życia ludzkie. To jest błędne koło grzechów przeciwko życiu.

Do kogo kierowane jest zaproszenie na Różaniec do Granic Nieba?

– Powinni się włączyć wszyscy, którzy kochają życie i Kościół. Zaplanowany na czas od 1 do 8 listopada Różaniec do Granic Nieba zbiegł się precyzyjnie z wydarzeniami, które wysadzają w powietrze relacje w polskim społeczeństwie. Mamy gotowe narzędzie ewangelizacyjne mogące zatamować zalew zła. Trzeba jednak usłyszeć zaproszenie. Wszyscy, którzy usłyszeli wiadomość o Różańcu do Granic Nieba, powinni ją przekazywać w swoich rodzinach, znajomym, w parafiach.

Ważne jest, aby to zaproszenie usłyszeli biskupi diecezji?

– Nie powinni się wahać, zwłaszcza w sytuacji, gdy niszczone są kościoły i zakłócane są Msze św. przez zwolenników aborcji. Jedna decyzja ordynariusza sprawi, że wszystkie parafie zostaną włączone w inicjatywę. Ma to ogromny wpływ na przebieg wydarzenia. Jest jeszcze czas na podjęcie decyzji. Wystarczy jeden komunikat, który wezwie do podjęcia akcji w parafiach, rodzinach. Jest piękny przykład jednej z diecezji, w której biskup polecił, aby w dniach trwania Różańca do Granic Nieba dołączyć do wszystkich sprawowanych w tym czasie Mszy św. intencję wyrażoną w tym wydarzeniu.

Jaka dokładnie jest to intencja?

– Jest to intencja przebłagalna za wszystkie grzechy aborcji i prośba do Pana Boga o zmiłowanie się nad nami i udzielenie potrzebnych łask, aby konsekwencje grzechów przeciwko życiu nas nie obciążały. Włączenie tej intencji w Msze św. łączy ofiarę i śmierć Chrystusa z ofiarą i śmiercią dzieci nienarodzonych. Wiemy doskonale, że złączenie cierpienia z cierpieniem Chrystusa przynosi ogromne owoce. Jeśli połączymy cierpienie dzieci nienarodzonych z męką Jezusa, możemy się spodziewać niebywałych łask.

Pierwotnie zakładano, że modlitwa w ramach Różańca do Granic Nieba ma być prowadzona w kościołach i przy grobach, czy w obecnej sytuacji obostrzeń w związku z pandemią jest to możliwe?

– Chcąc umożliwić wszystkim udział w Różańcu do Granic Nieba, postanowiliśmy, że ma on formę otwartą, zatem może odbyć się w dowolnym miejscu i o dowolnej porze. Do wydarzenia można dołączyć dowolnego dnia od 1 do 8 listopada, choć zachęcamy, by aktywnie uczestniczyć w nim przez całą oktawę uroczystości Wszystkich Świętych. Oczywiście nadal zapraszamy do przeprowadzenia go w parafialnych świątyniach czy indywidulanie przez rodzinę przy grobie bliskich. Jednak w związku z obostrzeniami pandemicznymi każdy może się włączyć w wydarzenie, pozostając także w domu.

Został opracowany program nabożeństwa?

– Na potrzeby wydarzenia ułożono: modlitwę do Boga Ojca oraz modlitwę skierowaną do dzieci nienarodzonych. Obydwie mają imprimatur, czyli zatwierdzone zostały przez władzę kościelną. Po tych dwóch modlitwach powinniśmy odmówić Psalm 51 i Różaniec Święty, przynajmniej tajemnice części bolesnej. Cały schemat nabożeństwa zamieszczony jest na stronie www.rozaniecdogranic.pl. Ważnym elementem wydarzenia jest zachęta, aby ofiarować odpusty za dusze w czyśćcu cierpiące za grzechy popełnione przeciwko życiu.

Prowadzona jest rejestracja na wydarzenie?

– Tak, ale jest ona jedynie symboliczna. Otrzymujemy wiele zgłoszeń także e-mailowo, SMS-owo. Rejestracja na to wydarzenie nie jest konieczna. Nawet jeśli ktoś podejmie decyzję o udziale 31 października o godz. 23.59, to nie będzie za późno, dołączyć można nawet w jego trakcie. Przynagleniem dla nas powinny stać się obecne wydarzenia w Polsce. Wydaje się, że nie powinniśmy mieć już żadnych złudzeń co do stanu ducha naszej Ojczyzny. Wystarczy wyjrzeć za okno, aby podjąć decyzję o włączeniu się do Różańca do Granic Nieba. Apeluję do wszystkich, aby stanąć do modlitwy dla ratowania dusz, ratowania sumień Polaków, zwłaszcza tych najmłodszych.

Dziękuję za rozmowę.

red. Małgorzata Bochenek, „Nasz Dziennik”

drukuj