fot. PAP/Darek Delmanowicz

Lubuskie: Funkcjonariusze SG zatrzymali siedmioro obywateli Ukrainy

Podczas dwóch dni funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Tuplicach zatrzymali siedmioro obywateli Ukrainy – trzy kobiety i czterech mężczyzn nieuprawnionych do pobytu w Polsce – poinformowała rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Joanna Konieczniak.

Pierwszego z cudzoziemców funkcjonariusze zatrzymali w środę w Lubsku (Lubuskie). 32-latek przyznał się, że pracując na budowie, nie posiada ważnego zezwolenia na pracę lub oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy. Potwierdził to jego pracodawca. Obywatel Ukrainy został zobowiązany do opuszczenia Polski.

Tzw. decyzje powrotowe otrzymało również sześcioro kolejnych obywateli Ukrainy zatrzymanych w czwartek w pobliżu granicznej Olszyny. Cudzoziemcy w wieku od 26 do 48 lat podróżowali samochodem jadącym w kierunku Niemiec.

„Cała szóstka przyjechała do Polski tego samego dnia i zamiast udać się na obowiązkową kwarantannę po przekroczeniu wschodniej granicy ruszyli w stronę Niemiec” – powiedziała rzecznik Joanna Konieczniak.

Dodała, że obcokrajowcy jadąc do Polski mieli przy sobie biometryczne paszporty i oświadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania pracy wystawione na firmę w woj. mazowieckim, jednak interesował ich tylko wyjazd do Niemiec. Polska miała być tylko krajem tranzytowym.

„Okazało się, że oświadczenia o powierzeniu pracy podarli i wyrzucili. W związku z tym Komendant PSG w Tulicach wydał decyzje nakazujące im wyjazd z Polski w ciągu 20 dni. Wszyscy mają też pięcioletni zakaz wjazdu do naszego kraju i innych państw Strefy Schengen” – dodała Joanna Konieczniak.

PAP

drukuj