Kto zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich?
Upływa dziś termin zgłaszania kandydatów na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Prawo i Sprawiedliwość zgłosi kandydaturę opozycjonisty z czasów PRL, Adama Borowskiego. Z kolei Koalicja Obywatelska popiera mec. Sylwię Gregorczyk-Abram.
Przedstawiciele opozycji zwracają uwagę na związki mec. Sylwii Gregorczyk-Abram z tzw. grupą „Wejście”, w której omawiano m.in. kwestie dotyczące przejęcia mediów publicznych. Poseł Jacek Sasin stwierdził, że kandydatura nie jest dla niego zaskoczeniem. Jak ocenił, jest to forma wynagradzania osób, które wcześniej „donosiły na Polskę”, a podczas przejmowania władzy dopuszczały się łamania prawa.
– To nie zaskakuje. To jest – można powiedzieć – normalna praktyka tych rządów. Chociaż w dalszym ciągu szokuje, że tego typu osoby są kierowane na tego typu stanowiska jak Rzecznik Praw Obywatelskich, który wymaga jednak nieposzlakowanej opinii, wymaga autorytetu, wymaga tego, aby te funkcje obejmowali ludzie bez skazy, z jasnymi życiorysami, a nie życiorysami zbrukanymi różnego rodzaju bezeceństwami. W tym kontekście myślę, że kandydatura pana Adama Borowskiego jest właściwą kandydaturą. Jest kandydaturą człowieka, który całe życie poświęcił na walkę z systemami ucisku; człowiekiem, który był zawsze odważny, który nigdy nie szedł na kompromisy, jeśli chodzi o prawa człowieka, jeśli chodzi o walkę o wolność – wyjaśnił polityk PiS.
Kadencja obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Marcina Wiącka, zakończy się 23 lipca. Rzecznika wybiera Sejm za zgodą Senatu.
RIRM



