fot. PAP/Radek Pietruszka

„Solidarność” chce referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Mobilizacja ze zbieraniem podpisów

„Solidarność” odwiesza zbieranie podpisów o zorganizowanie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. To pokłosie odrzucenia przez Senat wniosku referendalnego prezydenta Karola Nawrockiego.

System ETS kojarzy się Polakom przede wszystkim z podwyżkami, dlatego 20 maja w Warszawie odbyła się manifestacja, która była m.in. wyrazem poparcia dla prezydenckiego wniosku o referendum ws. ETS.

– Światło do góry, ogrzewanie do góry, wszystko do góry przy tym ETS. Na dodatek, no głupota. Ludzie nie mają pieniędzy, a na przykład trzeba stare domy na nowo robić, remonty i w ogóle, a to się wiąże naprawdę z potężnymi kosztami – mówiła wówczas Beata, uczestniczka protestu.

Aby referendum się odbyło, potrzebna była zgoda Senatu. Izba opowiedziała się przeciwko. Problemem miało być pytanie, rzekomo, z tezą. Prezydent je zmienił. Nowe miało brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Polacy na to pytanie jednak także nie odpowiedzą, bo ponownie wniosek o referendum odrzucił Senat. Tym samym senatorowie pokazali, że nie liczą się z głosem 250 tysięcy osób, którzy w środku tygodnia przybyli na majową manifestację w Warszawie. Jak mówił przewodniczący „Solidarności”, Piotr Duda, senatorowie koalicji rządzącej nie są samodzielni.

– Politycy, bo to tak trzeba powiedzieć, którzy są pod butem pana premiera Tuska, pokazali butę w stosunku do obywateli i narodu – dodał.

Teraz „Solidarność” odwiesza zbieranie podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum ws. Zielonego Ładu.

– Mamy zebrane już ok. 450 tys. podpisów, dozbieramy sobie wymaganą ilość, czyli 500 tys., ale zdecydowanie więcej nazbieramy i nie pozwolimy zapomnieć o polityce klimatycznej, która doprowadza do likwidacji polskiej gospodarki – zapowiedział Piotr Duda.

W obliczu rosnących cen i związanego z tym ogromnego niezadowolenia Polaków, akcja „Solidarności” będzie bardzo niewygodna dla Donalda Tuska i jego koalicjantów.

– Jeżeli kogokolwiek zapytamy, czy jesteś za pakietem klimatycznym, odpowie – nie, i poprosimy to podpisz wniosek o referendum, więc akcja przeobrazi się w setki tysięcy podpisów – mówił Andrzej Adamczyk, poseł PiS.

Walkę z unijną polityką klimatyczną zapowiedział w czwartek na konwencji kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.

– Pokażemy Państwu już w poniedziałek, jak to zrobić, żeby wyjść z ETS-u i jak zrobić, żeby Polacy normalnie żyli z normalnymi rachunkami kilkadziesiąt procent mniejszymi za energię – akcentował polityk.

Podpisy w sprawie wycofania ETS 2 zbiera obecnie Konfederacja. Krytycznie o ETS i Zielonym Ładzie wypowiada się również lider Stowarzyszenia Rozwój Plus, Mateusz Morawiecki.

TV Trwam News

drukuj