fot. Marek Borawski/KPRP

W Pałacu Prezydenckim debatowano nad przyszłością Centralnego Portu Komunikacyjnego

21 prezydenckich projektów ustaw jest w zamrażarce marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty nie przekazuje ich do dalszych prac. Kancelaria Prezydenta RP rozpoczęła więc cykl debat nad tymi projektami. Na pierwszy ogień poszedł projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.  Temat debaty to „Co dalej z CPK. Bilans, szanse, zagrożenia”.

Rok temu prezydent Karol Nawrocki w Kaliszu podpisał swój pierwszy projekt ustawy. Dotyczył on CPK.

– Ja swoją rolę jako prezydent Polski widzę także jako motywację rządu do ciężkiej pracy, dlatego w ustawie jest wprost zapisane, że wszystkie prace powinny się zakończyć zgodnie z tym, co zostało przyjęte – do końca roku 2031, a rok 2032 powinien być końcem tego projektu – mówił prezydent Karol Nawrocki.

Minął rok, a marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, nie skierował projektu do prac.

Włożył go do zamrażarki – zauważył Szymon Huptyś ze Stowarzyszenia „Tak dla CPK”.

 – Większość parlamentarna nie pochyliła się nad prezydencką propozycją, a w ciągu ostatnich 365 dni rząd wysyłał wielokrotnie sprzeczne sygnały na temat swoich intencji dotyczących tej strategicznej inwestycji – powiedział Szymon Huptyś.

W rocznicę podpisania projektu ustawy o CPK w Pałacu Prezydenckim zorganizowano konferencję o przyszłości planowanego portu komunikacyjnego w Baranowie.

Konferencja rozpoczyna cykl merytorycznych debat– zapowiedział szef Gabinetu Prezydenta RP, minister Paweł Szefernaker.

– Rozpoczniemy cykl konferencji Gabinetu Prezydenta Rzeczpospolitej dotyczących ustaw, które są mrożone obecnie w parlamencie przez obecnie rządzących i które pan prezydent zapowiedział w kampanii wyborczej, po wygranych wyborach złożył do parlamentu, a które dziś niestety są zamrożone przez rządzących – zaakcentował min. Paweł Szefernaker.

W debacie o CPK podkreślano szkodliwość opóźnień inwestycji i braku stabilnego finansowania. Tempem prac zaniepokojony jest prezes Stowarzyszenia „Tak dla CPK”, Maciej Wilk.

– Martwimy się o harmonogram, martwimy się o finansowanie, martwimy się o ryzyka związane z pomocą publiczną, więc tutaj jest istotne ryzyko tego, czy faktycznie doczekamy się w roku 2032 już nowego lotniska – wskazał Maciej Wilk.

Macieja Wilka niepokoją także ograniczenia w budowie sieci kolejowej, która jest integralną częścią CPK.

– Ostaliśmy się dzisiaj z relatywnie krótkim odcinkiem kolei dużych prędkości KDPY, z irracjonalną decyzją o podwyższeniu prędkości pociągów do 350 kilometrów na godzinę tylko po to, żeby zrealizować ideę Polski w 100 minut – zauważył prezes Stowarzyszenia „Tak dla CPK”.

 Partie tworzące obecną koalicję rządzącą przed wyborami kwestionowały ideę budowy dużego portu komunikacyjnego. Sama kontynuacja budowy tej inwestycji była skutkiem presji społecznej, którą odczuł rząd. Za CPK odpowiedzialny był największy krytyk pomysłu Maciej Lasek, który obnosił się z transparentem „Stop dla CPK”. Co ciekawe, dopiero niespełna przed dwoma miesiącami został odwołany. W ostatnich tygodniach odwołano także dwóch członków spółki CPK.

Zmiany w spółce skomentował Marcin Horała, były pełnomocnik rządu PiS do spraw CPK.

– Te zmiany, te dymisje niewątpliwie dobrze podsumowują to, co do tej pory się z CPK-u działo. Mamy do czynienia z programem, który został opóźniony, okrojony i uczyniony bez sensu w niektórych swoich aspektach czy parametrach. Pogorszony po prostu, ale to myślę, że trochę głowę pod topór położyli niewinni, znaczy tylko ci, którzy wykonywali rozkazy – stwierdził pos. Marcin Horała.

 Cały czas są problemy z finansowaniem inwestycji, bo rząd nie wystąpił o dofinansowanie ze środków unijnych ze specjalnego programu. Natomiast  deklarowane 11 miliardów złotych z obligacji skarbowych  nie zostały przekazane do spółki badającej Centralny Port Komunikacyjny – zwrócił uwagę wiceprezes Stowarzyszenia „Tak dla CPK”, Michał Czarnik.

– Do końca pierwszego kwartału do spółki nie trafiła ani złotówka. Obawiamy się, że jest to niestety trwały problem i po prostu za chwilę może okazać się, że na inwestycje CPK pieniędzy po prostu brakuje – podsumował Michał Czarnik.

Według aktualnych planów otwarcie nowego lotniska i kluczowych odcinków dużych prędkości zaplanowano na 2032 rok.

TV Trwam News

drukuj