fot. Marek Borawski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział stworzenie „prezydenckiej strategii rozwoju”. Mamy ją poznać w ciągu najbliższych kilku miesięcy

Czy prawicę w Polsce da się jeszcze zjednoczyć? Prezydent Karol Nawrocki próbuje stworzyć warunku do bliższej współpracy ugrupowań prawicowych wokół konkretnego planu dla Polski. W Pałacu Prezydenckim powstaje prezydencka strategia rozwoju, która ma być punktem wyjścia do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.

 W trakcie rocznicowego przemówienia Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że w jego otoczeniu działa 17 prezydenckich rad. W prace zaangażowanych jest społecznie ponad 700 osób – ekspertów z różnych dziedzin. To te środowiska mają pomóc prezydentowi w wypracowaniu nowej strategii rozwoju Polski.

– Prezydencka strategia rozwoju formalnie zostanie przedstawiona w ciągu, drodzy Państwo, kilku miesięcy – zapowiedział prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent nie ukrywa, że chodzi tylko wyłącznie o gospodarczy plan rozwoju kraju. Wypracowany dokument ma być punktem odniesienia do najbliższej kampanii parlamentarnej.

– (Kampanii parlamentarnej – przyp. red.), która wyłoni polskie siły patriotyczne, kochające Polskę, gotowe do dialogu pomiędzy ośrodkiem prezydenckim i przyszłym premierowskim – mówił Prezydent RP.

Koalicja Obywatelska odrzuca propozycję głowy państwa.

– W ten sposób pan prezydent zrywa całkowicie z ideą, że będzie prezydentem wszystkich Polaków, bo chce być prezydentem tylko dwóch Konfederacji i dwóch PiS-ów – stwierdziła Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji narodowej z KO.

KO prowadzi w sondażach. Najnowsze badania pokazują, że do utrzymania władzy Donaldowi  Tuskowi  potrzebna będzie tylko Koalicja Obywatelska i Lewica. Pomaga w tym rozłam w PiS oraz podział Konfederacji.

Prof. Mieczysław Ryba wskazał, że pozycja Karola Nawrockiego – przy obecnym układzie – to jedyny wspólny mianownik dla podzielonej prawicy.

– Trudno sobie znaleźć patrona bardziej sklejającego. Tak też było w drugiej turze wyborów prezydenckich, kiedy Karola Nawrockiego poparły – oprócz PiS-u – praktycznie obie Konfederacje – oznajmił prof. Mieczysław Ryba.

 Poseł Jacek Sasin z PiS zadeklarował gotowość do pełnej współpracy z głową państwa.

– Patriotyczny rząd, patriotyczny prezydent – razem taką strategię szybkiego rozwoju Polski zrealizujemy – powiedział pos. Jacek Sasin.

Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk z Rozwoju Plus zaznaczył, że jego klub także jest – pomimo rozłamu – gotowy do współpracy.

– Z wieloma sprawami się zgodzimy, w niektórych może będziemy prowadzić dyskusje, ale na pewno na wstępie powinna być otwartość na taką propozycję prezydenta – zaakcentował pos. Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wstępną gotowość potwierdził także poseł Bartłomiej Pejo z Konfederacji.

– W każdej praktycznie radzie są już nasi przedstawiciele, bo są osoby wskazane przez nas, więc ta współpraca naprawdę układa się dobrze i oczekujemy dalszej, dobrej współpracy z panem prezydentem – zaznaczył pos. Bartłomiej Pejo.

O ile współpraca PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji jest bardzo realna, to już włączenie do tej swoistej koalicji Konfederacji Korony Polskiej jest mało prawdopodobne. Zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Mateusz Morawiecki wykluczają taką możliwość.

Andrzej  Maciejewski, politolog, zaznaczył, że propozycja Karola Nawrockiego to sygnał do tego, by ambicje partyjne ustąpiły miejsca wspólnemu programowi.

– Czyli każda z partii coś wnosi do tej koalicji programowej i to na pewno będzie wtedy zrealizowane. Nie znam bowiem przypadku partii w ramach takiej koalicji, która w 100 proc. zrealizuje swój program. Przykład – dzisiaj rządząca koalicja – podsumował Andrzej Maciejewski.

Testem współpracy ugrupowań prawicowych może być pakt senacki, czyli wspólnych kandydatów w wyborach do wyższej izby parlamentu. Prezydent Karol Nawrocki jest gotów patronować temu porozumieniu.

TV Trwam News

drukuj