fot. PAP/EPA

USA, Dania i Grenlandia podpisały porozumienie w sprawie bezpieczeństwa

Na szczycie ONZ w Nowym Jorku premierzy Danii i Grenlandii oraz prezydent USA podpisali porozumienie w kwestii bezpieczeństwa. Ma ono na celu wzmocnienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa oraz ochrony strategicznych interesów.

Ta umowa reguluje kwestię większej obecności militarnej Stanów Zjednoczonych na wyspie. Władze Grenlandii sprzeciwiły się całkowitemu przejęciu tego terytorium przez Stany Zjednoczone. Choć żądnie Donalda Trumpa, aby Stany Zjednoczone uznały Grenlandię za terytorium USA, nie zostało spełnione – umowę podpisano.

– Będziemy mieli wspaniałe relacje. Bezpieczne relacje i z niecierpliwością na nie czekamy. Będziemy bardzo ciężko pracować i ściśle ze sobą współpracować – wskazał Donald Trump.

To porozumienie może wprowadzić wojska NATO na terytoriom Grenlandii, co dodatkowo powiększy teren odstraszania w północnej części Europy.

– 75 lat temu zawarliśmy porozumienie w sprawie obrony Grenlandii. Dziś podpisujemy jeszcze większe i lepsze porozumienie, porozumienie, które może trwać wiecznie. To porozumienie jest dobre dla Stanów Zjednoczonych, Grenlandii, Danii  i sojuszu NATO, a zatem również dla Europy – zauważyła Mette Frederiksen, premier Danii.

Wyspa jest bogata w zasoby energii, złóż ropy i gazu oraz strategicznym punktem transportowym między Arktyką a Ameryką, dlatego zabezpieczenie wyspy jest dla mieszkańców tak ważne.

– To nie tylko umowa o nas, to umowa z nami. Uwzględnia ona mieszkańców Grenlandii, nasze prawa, nasze źródła utrzymania i rozwój naszego kraju. Był to dla nas kluczowy priorytet w całym tym procesie i mile widziany rezultat tego, co dziś podpisujemy – oznajmił Jens-Frederik Nielsen, premier Grenlandii.

Porozumienie potwierdza również suwerenność i integralność terytorialną Danii, a także uznaje prawo Grenlandczyków do samostanowienia. Umowa nie ma daty wygaśnięcia.

TV Trwam News

drukuj