fot. pixabay.com

Krytyka Izraela po przyjęciu przez polski Sejm nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego

Sejm przyjął nowelizację ustawy, która ma uniemożliwić reprywatyzację, w tym także reprywatyzację majątku pożydowskiego. Decyzję skrytykowała strona izraelska.

Przyjęta przez Sejm nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego wynika z konieczności dostosowania prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed sześciu lat. 12 maja 2015 roku Trybunał orzekł, że niezgodna z zasadą demokratycznego państwa prawnego jest sytuacja, gdy istnieje możliwość stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym naruszeniem prawa bez jakichkolwiek ograniczeń czasowych.

Zgodnie z nowelą decyzje administracyjne po upływie 30 lat nie będą mogły być podważane. Dotyczy to także decyzji o nacjonalizacji mienia, w tym pożydowskiego. Przyjęta przez Sejm zmiana uniemożliwi reprywatyzacje oraz zwrot mienia żydowskiego. Nie będzie także możliwa rekompensata za majątek.

Za dokumentem głosowało 309 posłów Prawa i Sprawiedliwości, Lewicy, Koalicji Polskiej, Kukiz’15. Nikt nie był przeciw. 120 posłów wstrzymało się od głosu, głównie byli to politycy Koalicji Obywatelskiej.

– Nie może być rozwiązań, które mówią, że toczące się sprawy przed polskimi sądami zostają w tym momencie umorzone – powiedziała poseł Katarzyna Lubnauer z KO.

Za nowelą opowiedziało się także pięciu posłów Konfederacji, dwóch się wstrzymało, a czterech nie głosowało.

– Ona nie rozwiązuje problemu roszczeń majątkowych, zwłaszcza tych bezspadkowych, o które najbardziej chodzi stronie żydowskiej w USA – zwrócił uwagę poseł Robert Winnicki z Konfederacji.

Podział Konfederacji przy głosowaniu nad ustawą dziwi tym bardziej, że ugrupowanie wielokrotnie podkreślało swoje poparcie dla projektu „Stop 447”,  blokującego roszczenia żydowskie wobec mienia bezspadkowego.

Przyjęta przez Sejm nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego blokuje tzw. dziką reprywatyzację – podkreślił politolog, dr Piotr Gawryszczak.

– Do tej pory wykorzystywano, co widzieliśmy w sprawach reprywatyzacyjnych, że pojawiały się osoby 130-letnie, 140-letnie i podważano decyzje administracyjne. Na tej podstawie wiele osób traciło swoje mienie – zauważył dr Piotr Gawryszczak.

Przyjętą w czwartek nowelizację Kodeksu postępowania cywilnego skrytykowała strona izraelska, m.in. izraelski minister spraw zagranicznych, Yair Lapid.

„Żadne prawo nie zmieni historii. To hańba, że nie wymażesz okropności i pamięci o Holokauście. Państwo Izrael będzie stanowić mur obronny chroniący pamięć o Holokauście oraz honor ocalonych z Holokaustu i ich mienie. Polska, na której zamordowano miliony Żydów, popełniła poważny błąd. Nie jest za późno na naprawę” – napisał na Twitterze minister Yair Lapid.

Do uchwalonej przez Sejm noweli odniosła się także Ambasada Izraela w Polsce.

„To niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami. Z powagą podchodzimy do próby uniemożliwienia zwrotu prawowitym właścicielom mienia zagrabionego w Europie Żydom przez nazistów i ich kolaborantów” – napisała na Twitterze ambasada Izraela w Polsce.

Wypowiedzi te wskazują na nieznajomość faktów i polskiego prawa – czytamy w oświadczeniu polskiego MSZ.

„Polska nie ponosi żadnej odpowiedzialności za Holokaust, który był zbrodnią popełnioną przez okupantów niemieckich, m.in. na obywatelach polskich narodowości żydowskiej. Ofiarami zbrodni niemieckich były miliony obywateli II RP” – oświadczyło polskie MSZ.

To także Polacy, narażając własne życie, ratowali Żydów – podkreślił poseł Robert Winnicki.

– Dziesiątki tysięcy Polaków zostało zamordowanych przez nazistów, dlatego że ratowali swoich żydowskich sąsiadów – powiedział poseł Robert Winnicki.

Domaganie się strony żydowskiej odszkodowań za utracone mienie jest wielkim nieporozumieniem. Polska poniosła wielkie straty w skutek  II wojny światowej – zaznaczył europoseł Patryk Jaki.

– Budynki, które zostały zniszczone, Polacy odbudowali z własnych środków, mimo że Polska miała ogromnie trudną sytuacje po II wojnie światowej. Nie dość, że Polska została zniszczona, wymordowana (6 mln naszych obywateli straciło życie), to jeszcze została zdradzona – mówił europoseł Patryk Jaki.

Do sprawy odniósł się także premier Mateusz Morawiecki.

– Tak długo, jak będę premierem, Polska nie zapłaci za niemieckie zbrodnie ani złotówki, dolara czy euro – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Zgodnie obowiązującym obecnie prawem, mienie bezspadkowe przechodzi na Skarb Państwa. Taki stan rzeczy jest podstawą odrzucania izraelskich, a także amerykańskich żądań zwrotu mienia pożydowskiego, które nie ma spadkobierców. Podstawą prawną takiego rozwiązania jest art. 935 Kodeksu cywilnego.

– Jeżeli nie ma spadkobierców ustawowych czy testamentowych, to mienie otrzymuje instytucja państwa, względnie instytucja publiczna w postaci gminy, na której terenie się ta własność znajduje – wyjaśnił Piotr Gaglik, prawnik.

Nowelizacją ustawy Kodeksu postępowania administracyjnego zajmie się teraz Senat.

TV Trwam News

drukuj