Kredyty „chwilówki” zmorą Polaków

Są źródłem szybkich pieniędzy, ale ich spłata może ciągnąć się nawet latami. Tzw. chwilówki to coraz częstszy sposób na to, by pozwolić sobie na to, na co normalnie nas nie stać. W tym roku wydamy na świąteczne wydatki o 900 mln zł więcej niż rok temu.

Na prezenty przeznaczymy aż 8 procent więcej. Do zaciągania kredytów zachęcają niskie stopy procentowe ale też niekoniecznie uczciwe zabiegi przedsiębiorców finansowych.

Reklamy firm udzielających tzw. chwilówek w okresie przedświatecznej gorączki zakupowej atakują nas dosłownie z każdej strony. Wielu temu ulega. Zazwyczaj nie przewidując wszystkich konsekwencji.

W tym roku Polacy biorą pożyczki gotówkowe wyjątkowo chętnie. Niewiele brakuje do pobicia rekordu z 2008 roku, kiedy zaciągnęliśmy nowe pożyczki warte 72 mld zł. Tylko do października zadłużyliśmy się na kwotę prawie 65 mld zł.

Żniwa zbierają szczególnie firmy pożyczkowe, w tym roku pożyczyły wg prognoz 4 mld zł, o miliard więcej niż rok temu. Pożyczki wydają się atrakcyjne, ale radość ze świątecznych zakupów może trwać krótko. Do wysokości raty bowiem dochodzą często ukryte koszty. W ten sposób pożyczka wzięta w 15 minut może być początkiem problemów, z którym trzeba będzie zmagać się wiele miesięcy.

 

 

TV Trwam News

drukuj