fot. PAP

Rekordowe zapożyczanie się Polaków

W pierwszej połowie 2014 r. kwota zapożyczona z banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych na konsumpcję wyniosła blisko 38 mld zł – informuje jeden z dzienników.

Z kolei średnia wartość kredytów gotówkowych w tym roku przekroczyła 10 tys. zł, podczas gdy jeszcze w I połowie 2008 r. sięgała 8 tys. zł.

Dr Marian Szołucha (ekonomista) zauważył, że to kolejny dowód na to, jak słaba jest kondycja finansowa Polaków.

– To bardzo zła prognoza na najbliższą przyszłość. To znaczy, że nie jesteśmy tak zamożni, jak próbują nam wmówić rządzący politycy. Trzeba zwrócić uwagę na to, że Polacy zaczynają mieć problem ze spłatą kredytów. Odsetek rat z których oddaniem zalegamy, z roku na rok, z miesiąca na miesiąc powiększa się. Jesteśmy w momencie, w którym powinna nam się zapalić żółta lampka; z kondycją finansową przeciętnych Polaków jest źle. Politycy jako pierwsi zepsuli kondycję finansów publicznych. Dzisiaj nasz dług publiczny, jawny, liczony zakłamaną metodologią urzędową Ministerstwa Finansów, przekroczył bilion złotych – zwraca uwagę dr Marian Szołucha.

Oprócz banków i kas oszczędnościowych dużym zainteresowaniem cieszą się instytucje pożyczkowe. Eksperci alarmują, że jeszcze nigdy w historii Polacy nie zaciągnęli tylu pożyczek gotówkowych.

RIRM/Gazeta Prawna

drukuj