Konwencja Rady Europy narzędziem walki z rodziną

Organizacje prorodzinne alarmują, by nie przyjmować zapisów konwencji. Chcą spotkania z Donaldem Tuskiem.

 W liście skierowanym do szefa rządu, organizacje akcentują, że premier konsultował się w tej sprawie tylko z przedstawicielkami Kongresu Kobiet Polskich – organizacji zdominowanej przez ideologię feministyczną.

Kongres jak napisano w liście: „nie stanowi reprezentacji ani polskich kobiet ani polskich rodzin”, co więcej reprezentowane przez Kongres poglądy „są w wielu kwestiach sprzeczne z oczekiwaniami i potrzebami większości kobiet w Polsce, które w małżeństwie i rodzinie widzą swoje bezpieczne miejsce a nie źródło zagrożenia”.

Chcemy przedstawić premierowi naszą opinię w tej sprawie mówi dr Paweł Wosicki – Prezes Federacji Ruchów Obrony Życia skupiającej 130 organizacji prorodzinnych. Wyjaśnił, że ta konwencja jest zupełną rewolucją i powinna się nazywać konwencja w sprawie walki z tradycyjna religią oraz kulturą europejska. Dodał, że takich zapisów nie posiada żadna konwencja

 „Wprowadza nowe pojecie płci i ich ról. Obowiązuje do promowania w państwach proletariuszy do zwalczania tradycyjnych ról płci na rzecz nowych form. Wprowadza promocję związków homoseksualnych. Doprowadzają też do sytuacji, która zmusza państwa sygnatariusze do zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne” – powiedział Paweł Wosicki.

 Konsultacji domaga się także Forum Kobiet Polskich zrzeszające 56 organizacji. Oprócz legalizacji tzw. związków partnerskich konwencja traktuje tradycyjne zachowania chroniące rodzinę jako dyskryminację. Ewa Kowalewska, dyrektor Human Live Interantional Europa powiedziała, że rząd nie zdaje sobie sprawy z zapisów konwencji.

 „Nikt nie spieszy się z jej podpisaniem. Tylko u nas wielka kampania żeby przyjąć konwencję, wyjść przed szereg. Chcemy to wyjaśnić panu premierowi. Jeśli nawet nie posłucha, to myślę, że się chwilę zastanowi” – powiedziała Ewa Kowalewska.

 Pod koniec lipca pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz informowała, że rząd po wakacjach zajmie się wnioskiem o podpisanie Konwencji RE ws. zapobiegania przemocy wobec kobiet, zaś do końca sierpnia trwają konsultacje w tej sprawie.

 

Wypowiedź Pawła Wosickiego:

Audio MP3
Pobierz
Wypowiedź Ewy Kowalewskiej:

Audio MP3
Pobierz

 

 

 

Poniżej prezentujemy treść listu organizacji prorodzinnych do premiera Donalda Tuska

Warszawa, Poznań Kraków 7 sierpnia 2012 r

Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów RP

W związku z zapowiedziami podpisania Konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, prosimy o spotkanie konsultacyjne w tej sprawie z Panem Premierem.

W sprawie Konwencji wysłuchał Pan Premier opinii przedstawicielek Kongresu Kobiet Polskich, które podpisanie i ratyfikowanie tej Konwencji popierają. Jednak Kongres nie stanowi reprezentacji ani polskich kobiet, ani polskich rodzin. Jest to organizacja zdominowana ideologią feministyczną, która w sposób uprawniony prezentuje swoje poglądy, w wielu kwestiach są one jednak sprzeczne z oczekiwaniami i potrzebami większości kobiet w Polsce, które w małżeństwie i rodzinie widzą swoje bezpieczne miejsce, a nie źródło zagrożenia.

Pragniemy zatem przedstawić swoją opinię na temat Konwencji, która w wielu aspektach wcale nie dotyczy ani kobiet, ani przeciwdziałania przemocy wobec nich, ale staje się narzędziem walki z rodziną jako podstawową wspólnotą społeczną oraz macierzyństwem i ojcostwem.

Konwencja jest nasycona rażąco nieprecyzyjnymi i ideologicznymi sformułowaniami, godząc w zasady demokratycznego państwa prawnego i wartości określone w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Dokument ten zmienia m.in. utrwaloną w europejskiej tradycji prawnej definicję płci, podstawową dla prawa rodzinnego i osobowego. Tak określona definicja zagraża rodzinie i małżeństwu chronionym wprost przez art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ nakazuje uznawać dowolnie określone role i zachowania za wyznacznik płci, a w konsekwencji wymusza instytucjonalizację tzw. nowych form rodzinnych.

Konwencja wbrew deklaracjom podważa powszechnie uznaną zasadę równości wobec prawa i pozwala w imię ideologicznej walki z niejasno definiowaną dyskryminacją naruszać powszechnie uznane zasady prawa i dyskryminować obywateli. Przyjęcie tego dokumentu związane będzie także z obciążeniami dla budżetu państwa szacowanymi na 170 mln złotych, i co ważniejsze z rezygnacją Polski z suwerennego prawa do decydowania o sprawach moralności i rodziny.

W naszej ocenie polskie prawodawstwo ma dostateczne narzędzia, żeby zwalczać przemoc wobec kobiet i przemoc domową. Od dawna oczekiwanym dokumentem nie jest ta kontrowersyjna Konwencja, ale program polityki prorodzinnej rządu, który powinien być przyjęty po szerokiej konsultacji społecznej.

W związku z zastrzeżeniami, jakie mamy do Konwencji Rady Europy, prosimy o wyznaczenie spotkania w tej ważnej sprawie.            

   

Polska Federację Ruchów Obrony Życia (zrzeszająca 130 organizacji prorodzinych)
dr Paweł Wosicki – prezes dr inż. Antoni Zięba – wiceprezes

Forum Kobiet Polskich (zrzeszające 56 organizacji)
Ewa Kowalewska – prezes

Związek Dużych Rodzin 3+
Teresa Kapela – członek Zarządu

 

 

Za sygnatariuszy:

Sekretarz Federacji
Anna Dyndul

drukuj