Kontrowersyjne działania prokuratury W. Żurka. Urzędnicy i ministrowie prezydenta mają być przesłuchiwani ws. sędziów TK
Doradcy i ministrowie Kancelarii Prezydenta RP, a także zwykli urzędnicy otrzymali już wezwania na przesłuchanie do prokuratury. Chodzi o nieprzyjęcie przez prezydenta ślubowania od czterech kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Waldemar Żurek, przekonywał, że nieprzyjęcie przez prezydenta ślubowania od czterech sędziów-elektów było złamaniem prawa.
– Musimy pamiętać, że w Polsce można popełnić przestępstwo bezpośrednio, ale także poprzez pomocnictwo – powiedział minister Waldemar Żurek.
Dlatego wezwania na przesłuchania trafiły do współpracowników prezydenta, w tym do szefa jego kancelarii, ministra Zbigniewa Boguckiego.
– To jest próba wykorzystywania prokuratury, wykorzystywania służb do bieżącej walki politycznej. Po trupach do celu. Żurek to przegra, bo prawda i sprawiedliwość są po naszej stronie – mówił na antenie Polsat News minister Zbigniew Bogucki.
Prezydent po przyjęciu ślubowania od dwóch z sześciu sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm nie przekreślił możliwości ostatecznej akceptacji wszystkich kandydatów. Mimo to cała szóstka wzięła udział w pozorowanym ślubowaniu w Sejmie bez udziału głowy państwa.
Prokuratura stała się narzędziem politycznej walki.
– Kiedy oni przez 8 lat krzyczeli o jakimś upolitycznieniu prokuratury w czasach ministra Ziobry, takiego przykładu nie było. Teraz są właściwie na pęczki. Można wymieniać przykłady politycznego wykorzystywania prokuratury – wskazał poseł Michał Woś z PiS.
Wezwania na przesłuchania do prokuratury otrzymali również pracownicy Trybunału Konstytucyjnego. Prezes Bogdan Święczkowski wyraził w tej sprawie zdecydowany sprzeciw, wskazując, że to kolejna próba podważania niezależności Trybunału, bezprawnych nacisków i zastraszania. Prezes TK wskazał również, że wezwania wysyła prokurator do tego nieuprawniony.
TV Trwam News




