fot. PAP

Koniec głodówki w Dąbkach

Zakończył się protest głodowy w obronie Zespołu Szkół Nr 3 w Dąbkach w woj. zachodniopomorskim. W dalszym ciągu jednak nie ma zgody na zmianę statusu placówki.

Rodzice dzieci uczących się w placówce zapowiadają dalsze działania w obronie szkoły.

– Odstępujemy od protestu głodowego. Zdajemy sobie sprawę jak dramatycznym krokiem jest taka forma protestu. Nie przestajemy jednak bronić naszej szkoły, jako placówki publicznej. Podjęłyśmy szereg kroków prawnych. Mamy kancelarie prawną, która będzie nas broniła. Mamy pełnomocnictwa. Planujemy wyjazd do wojewody. Wybieramy się do Szczecina z komitetem protestacyjnym  – powiedziała Agnieszka Czupajło mama dzieci  uczących się w szkole w Dąbkach.

Agnieszka Czupajło dodała, że w najbliższym czasie zostaną podjęte także odpowiednie kroki prawne. Matki liczą, że wojewoda odstąpi od działań zmierzających do likwidacji szkoły.

– Składamy wniosek w związku z tym, że zostały naruszone liczne procedury. Nie wszyscy rodzice zostali skutecznie powiadomieni, o sprawie nie wiedziały także związki zawodowe. Poza tym placówka nie może zostać zamknięta jeżeli wobec niej toczy się postępowanie przed sądem.    Argumentów przeciwko likwidacji jest wiele. Nadal liczymy na panów wójta i wojewodę, że uchylą decyzję o likwidacji – dodała Agnieszka Czupajło

Przypomnijmy protest głodowy w Urzędzie Gminy w Darłowie trwał od trzech tygodni.  Wójt Franciszek Kupracz chce przekształcić szkołę w Dąbkach z publicznej w społeczną i zaoszczędzić na tym blisko kilkaset tysięcy złotych rocznie.

RIRM

drukuj