fot. PAP/Jacek Turczyk

Komorowski żegna się z urzędem prezydenta

Bronisław Komorowski ostatni dzień sprawuje funkcję prezydenta. Dziś pożegnał się z wojskiem, a wczoraj wystąpił z telewizyjnym orędziem do narodu. Jutro odbędzie się uroczystość zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy.

Dziś podczas ceremonii na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Bronisław Komorowski dziękował wszystkim, z którymi współdziałał na rzecz bezpieczeństwa i obronności kraju po 1989 r., pełniąc w tym czasie nie tylko funkcję zwierzchnika sił zbrojnych, ale także ministra i wiceministra obrony narodowej.

Komorowski życzył siłom zbrojnym, by wciąż trwała intensywna praca na rzecz umocnienia ich zdolności oraz związków ze społeczeństwem.

Wczoraj w telewizyjnym wystąpieniu ustępujący prezydent powiedział m.in., że w czasie ostatnich pięciu lat starał się iść drogą zgody, dialogu i kompromisu.

Krytycznie prezydenturę ocenia poseł Jan Dziedziczak z PiS-u. Zwraca uwagę, że w czasie jej trwania Bronisław Komorowski dzielił Polaków i był mało aktywny.

– Pamiętajmy, że początek konfliktu PiS z PO to wieczór wyborczy po zwycięstwie Lecha Kaczyńskiego i słowa Bronisława Komorowskiego: „szkoda Polski”. Rzeczywiście te słowa stały się pewnym synonimem polityki, która była realizowania przez PO, pana Komorowskiego – jako członka PO – wobec swojego poprzednika, wobec Lecha Kaczyńskiego. Te wyśmiewania urzędującego Marszałka Sejmu RP w odniesieniu do prezydenta Kaczyńskiego, że nawet ślepy snajper by nie trafił – w czasie  dramatycznych wydarzeń wojennych w Gruzji – były czymś, co powinno taką osobę dyskwalifikować z życia publicznego. Bronisław Komorowski przegrał wybory, był prezydentem mało dynamicznym, mało energicznym, był prezydentem bardzo partyjnym – powiedział poseł Jan Dziedziczak.   

Prezydenturę aktywną w czasie kampanii zapowiadał natomiast Andrzej Duda. Dziś w rozmowie z PAP podtrzymał zobowiązanie z kampanii wyborczej, że ustąpi z urzędu, jeśli w ciągu pierwszego roku urzędowania nie złoży projektów dot. wieku emerytalnego i kwoty wolnej od podatku.

– Absolutnie podtrzymuję, bo dla mnie są to dwie kwestie całkowicie priorytetowe – kwestia obniżenia wieku emerytalnego i kwestia kwoty wolnej od podatku, czyli de facto doprowadzenia do sytuacji, w której najmniej zarabiający, otrzymujący najniższa świadczenia nie będą płacili podatku w ogóle. Dzisiaj ta kwota wolna cały czas jest jeszcze na śmiesznym poziomie, który jest w ogóle niewspółmierny choćby do minimum egzystencji, bo jest niższa niż minimum egzystencji. Trzeba ją zdecydowanie podnieść. Nie chcę teraz określić terminu, w którym szczegółowo te projekty ustaw zostaną złożone bo nad tym będzie trwała praca z ekspertami, ale chciałbym żeby to było jak najszybciej i liczę na to, że tak będzie – powiedział prezydent Andrzej Duda.     

Prezydent elekt Andrzej Duda skierował dziś także list do czytelników Gazety Wyborczej. Zwrócił się między innymi z prośbą o pomoc w „osłabianiu podziałów” w polskiej wspólnocie. Napisał też o potrzebie otwarcia debaty nad nową konstytucją.

Jutro odbędzie się uroczystość zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy. Transmisję złożenia przysięgi przed zgromadzeniem narodowym przeprowadzą RM i TV Trwam.

RIRM

drukuj