fot. twitter.com

Komitety mobilizują swoich wyborców przed wyborami parlamentarnymi

Do wyborów pozostał niecały miesiąc. Komitety mobilizują swoich wyborców. Niemal wszystkie ugrupowania ruszyły w Polskę.

Obecnie wszystkie sondaże wskazują na zwycięstwo Zjednoczonej Prawicy. Najnowsze badanie przeprowadzone na zlecenie „Super Expressu” pokazuje, że poparcie dla rządzących deklaruje 45 proc. respondentów. Do Sejmu weszłaby jeszcze KO z poparciem na poziomie 26 proc., Lewica z 14 proc., Koalicja Polska z 8 proc. oraz Konfederacja. Na tę ostatnią, według sondażu, zagłosowałoby 5 proc. Polaków.

Takie wyniki dają Prawu i Sprawiedliwości samodzielną władzę. Jednocześnie partia rządząca przedstawia kolejne postulaty – to między innymi podniesienie płacy minimalnej do poziomu 4000 tys. zł w 2023 roku.

„Za nami stoi wiarygodność” – zaznacza Michał Woś, minister ds. pomocy humanitarnej.

– Hattrick Kaczyńskiego, czyli płaca minimalna, dopłaty dla rolników i kontynuacja 13. Emerytury, czy właściwie podwójna 13 emerytura, to coś, co chcemy Polakom zaproponować. Co najważniejsze – jesteśmy wiarygodni, tzn. realizujemy nasz program punkt po punkcie. Piątka Kaczyńskiego – obiecana w lutym – jest już właściwie zrealizowana. Te wybory to porównanie rządów, czy nasze rządy są dobre, czy Polacy na tym zyskali, czy państwo jest bardziej skuteczne, czy nie. Wyborcy mają dobrą pamięć i pamiętają, jak wyglądało państwo przed 2015 rokiem – wskazuje minister.

PiS, KO i Lewica kontynuują objazd po Polsce. Partia rządząca organizuje konwencje regionalne. Politycy Koalicji Obywatelskiej spotykają się z Polakami we wszystkich regionach kraju. Lewica ruszyła w Polskę specjalnym „Lewicobusem”.

13 października na 4-letnią kadencję wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj