fot. PAP/Tomasz Gzell

Komisja ds. służb specjalnych nt. Rosji i jej aktywności

Sejmowa komisja ds. służb specjalnych analizowała informacje dotyczące sytuacji w Rosji oraz aktywności rosyjskich służb poza granicami Polski, ale w naszym kontekście – poinformował po posiedzeniu przewodniczący komisji Marek Opioła.

Komisja spotkała się z szefem Ośrodka Studiów Wschodnich Adamem Eberhardtem i szefami służb wywiadowczych – Agencji Wywiadu płk. Grzegorzem Małeckim i Służby Wywiadu Wojskowego płk. Andrzejem Kowalskim.

„Uzyskaliśmy informacje o sytuacji wewnątrz Rosji i o tym, jak służby rosyjskie obecnie funkcjonują poza granicami kraju – w Syrii, na Ukrainie. Interesowały nas analizy dotyczące rozwoju sytuacji wewnętrznej w Rosji. Nasze służby zewnętrzne koncentrowały się na aktywności służb rosyjskich w kontekście najważniejszych dla nas wydarzeń – szczytu NATO w Warszawie, Światowych Dni Młodzieży w Krakowie oraz sytuacji na Ukrainie, spraw syryjskich i bliskowschodnich” – podał Marek Opioła.

„Informacje od służb były ściśle tajne, więc nie można o nich mówić, ale cały czas sytuacja jest monitorowana, cały czas informacje przekazywane są do naszych służb wewnętrznych – jak operują służby Federacji Rosyjskiej, jak działają, jakie płyną z tego wnioski” – powiedział Marek Opioła.

Zapewnił, że „przed szczytem NATO w Warszawie służby widzą to, co dzieje się w mediach, jak funkcjonują różnego rodzaju środowiska, jak prowadzona jest propaganda, jak Rosjanie działają w całej Unii Europejskiej, jakie są konsekwencje tych działań, czy jak są wykorzystywane strefy wpływów rosyjskich w UE”.

Dopytywany, jakie konkretnie działania podejmuje Rosja stwierdził, że trudno mówić o konkretnych przykładach, ze względu na tajność obrad.

 „Ale służby rosyjskie mają przygotowane odpowiednie mechanizmy i modele, które działają zarówno w Unii Europejskiej, jak i w innych krajach, które sąsiadują z nami” – powiedział przewodniczący komisji.

„Jest to nastawione na to, by szczyt NATO przedstawiać w sposób bardzo negatywny, również Polskę przedstawiać w bardzo negatywny sposób” – zaznaczył Marek Opioła.

„To jest wojna informacyjna, dezinformacja, agentura wpływu. To jest kreowanie różnego rodzaju informacji, które są tworzone w Moskwie, a potem powielane w mediach nie tylko w Polsce, ale też w mediach światowych” – podkreślił szef komisji.

Marek Opioła zaznaczył, że polem do działania dla służb są też przygotowywane Światowe Dni Młodzieży, budowa w Polsce elementów tarczy antyrakietowej w Redzikowie czy ćwiczenia NATO w Polsce – Anakonda.

Marek Biernacki (PO) powiedział PAP, że tak jak w poprzedniej kadencji, komisja stara się stale monitorować zagrożenia ze strony rosyjskiej i zjawiska tam zachodzące.

„Polskie służby specjalne starały się i starają wypełniać swoją rolę jak najlepiej. Jesteśmy jednym z celów, wobec którego Rosjanie będą próbowali działać, żeby zdobyć jak największą ilość informacji” – powiedział przewodniczący komisji.

 „Będą też próbować wpływać poprzez działania dezinformacyjne” – dodał Marek Opioła.

„W Polsce mamy szczyt NATO, więc również w działaniach rosyjskich służb będziemy na wyższym miejscu” – zaznaczył.

PAP/RIRM

drukuj