fot. PAP/Jakub Kamiński

Komisja ds. Amber Gold zapozna się z raportem końcowym

W przyszłą środę członkowie komisji do spraw Amber Gold zapoznają się z raportem końcowym. Następnie parlamentarzyści będę mieli miesiąc na jego analizę oraz sformułowanie uwag. Ostatecznie raport ma zostać przyjęty w drodze uchwały.

Jak wskazała Małgorzata Wassermann, szefowa komisji, w raporcie pozytywnie oceniono tylko dwie instytucje państwowe – Komisję Nadzoru Finansowego i Ministerstwo Gospodarki. Najgorzej natomiast oceniono prokuraturę.

Zdaniem Bartosza Kownackiego, członka komisji, cele postawione przed komisją zostały zrealizowane.

– Uważam, że jest to najbardziej merytoryczna komisja, jaka była w polskim parlamencie. Tutaj nie chodzi o fajerwerki medialne, tylko o merytoryczny aspekt prowadzonej pracy. Pani przewodnicząca Małgorzata Wasserman była tego gwarantem. Od samego początku ta komisja miała usystematyzowany sposób działania, który pozwalał dojść ,,po nitce do kłębka”. Było wiele wątków: prokuratorskie, skarbowe, lotnicze itd., a także dobrze dobierano świadków, co potwierdzało bardzo merytoryczne przygotowanie – wskazał Bartosz Kownacki.

Powołana w 2016 r. komisja sejmowa miała za zadanie zbadać i ocenić prawidłowość działań instytucji rządowych wobec piramidy finansowej Amber Gold.

Firma powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. W wyniku jej działalności oszukanych zostało niemal 19 tys. osób. Stracili prawie 851 mln zł.

PAP/RIRM

drukuj