fot. D. Być

Kolejne problemy w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej wciąż boryka się z problemami. Ostatnio wstrzymana została jego rozbudowa.

Polsko-czeskie konsorcjum zeszło z budowy mimo gwarancji bankowej na ponad 60 ml zł. To komplikuje sytuację szpitala, który jest obecnie na ostatnim etapie procedowania wniosku o przełożenie części dotacji na przyszły rok.

Na sytuacji najbardziej cierpią pacjenci – podkreślił na antenie TV Trwam prof. dr hab. n. med. Lech Chyczewski z Białegostoku.

Czytam z zaniepokojeniem i przerażeniem, że centrum nie wywiązuje się z płatności i jest w tragicznej sytuacji finansowej. Centrum miało się rozbudowywać, ale firma polsko-czeska, która prowadzi budowę, zeszła z niej i mimo gwarancji bankowych nie wkracza z powrotem na budowę. Nastąpiła sytuacja patowa, której trzeba zaradzić, ponieważ za tym stoją całe rzesze pacjentów, którzy czekają na pomoc. Czekają na pomoc wysokospecjalistyczną. Na pomoc wspaniałych lekarzy, jacy tam pracują – mówił prof. dr hab. n. med. Lech Chyczewski.

W czerwcu ubiegłego roku oddano do użytku nowy budynek COZL. Utworzono w nim oddziały m.in. chirurgii, urologii, ortopedii, ginekologii i hematologii.

Brak kontraktów dla Centrum spowodował kilkudniowe protesty. Problem miałaby rozwiązać fuzja COZL ze szpitalem im. Św. Jana Bożego. Jednak przeciw takiemu rozwiązaniu protestują pracownicy i pacjenci szpitala.

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej jest jedynym pełnoprofilowym kompleksowym szpitalem przygotowanym do leczenia chorób nowotworowych w południowo-wschodniej Polsce.

RIRM

drukuj