Kijów apeluje do ONZ
Parlament w Kijowie prosi ONZ o niezwłoczne zajęcie się sytuacją na Ukrainie. Apel ma związek z zajęciem przez wojska rosyjskie należącej do Ukrainy Autonomicznej Republiki Krymu.
Dziś kanclerz Niemiec Angela Merkel zarzuciła Rosji w Bundestagu, że swoimi działaniami na Krymie narusza międzynarodową stabilność i stawia prawo silniejszego ponad siłę prawa.
Skrytykowała działania Rosji jako działanie według wzorów z XIX i XX wieku. „Integralność terytorialna Ukrainy nie może być przedmiotem negocjacji” – zastrzegła Angela Merkel. Powiedziała, że w przypadku zastosowania dalszych sankcji będą ona bardzo bolesne dla Rosji.
Tymczasem, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Deszczyca nie wykluczył, że jego kraj może wystąpić z poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw. Jak podkreślił, nie reaguje ona na żądania Kijowa o zwołanie spotkania szefów MSZ w związku z kryzysem na Krymie. Wypowiedź Deszczycy przytoczyły dziś rosyjskie media.
RIRM
