fot. pixabay.com

KE wprowadza drugi etap procedury naruszeniowej wobec Polski

Komisja Europejska nie ustępuje i ponownie pyta o działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Bruksela zarzuca Polsce łamanie praworządności i przechodzi do drugiego etapu procedury naruszeniowej.

Zarzuty wobec Polski dotyczą Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W ocenie Brukseli działalność Izby narusza praworządność, bo godzi w status sędziów.

– Polska narusza unijne prawo poprzez ustanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, której niezależność i bezstronność nie jest gwarantowana. Podejmuje ona decyzje, które mają bezpośredni wpływ na sędziów i sprawowanie przez nich funkcji – mówi wiceprzewodnicząca KE, Dubravka Suica.

W ocenie Komisji Europejskiej działaniami, które uderzają w sędziów jest np. obniżenie pensji i uchylenie immunitetu. Komisja poinformowała, że wcześniejsze wyjaśnienia polskiego rządu były niewystarczające. W związku z tym przechodzi do drugiego etapu procedury naruszenia prawa Unii Europejskiej. Do Warszawy trafiła opinia KE na temat dalszego orzekania Izby Dyscyplinarnej.

– Polska ma miesiąc na podjęcie niezbędnych kroków, by złożyć wyjaśnienia – zaznacza Dubravka Suica.

W przeciwnym razie Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Polski rząd podtrzymuje, że praworządność w Polsce nie jest łamana, a Izba Dyscyplinarna ma za zadanie pociągnąć do realnej odpowiedzialności tych sędziów, którzy naruszając prawo, pozostają bezkarni. Dzieje się tak choćby w przypadku sędziego Józefa Iwulskiego, któremu zarzuty za orzekanie w PRL-u postawił pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej.

TV Trwam News

drukuj