fot. PAP/Andrzej Grygiel

Związkowcy z Tauronu ruszą z pogotowiem strajkowym

Związkowcy Tauronu domagają się konkretnych rozmów w sprawie planowanych zmian w krajowym sektorze energetycznym. W połowie stycznia organizacje związkowe przedstawiły swoje obawy Ministerstwu Aktywów Państwowych. Związkowcy nie doczekali się reakcji i w najbliższy poniedziałek ruszą z pogotowiem strajkowym.

Niepokój związkowców budzi plan wydzielenia aktywów węglowych z koncernów energetycznych. Strona społeczna, mimo obietnic rządu, do tej pory nie poznała szczegółów. Związkowcy wciąż nie wiedzą, w jaki sposób będą chronione ich miejsca pracy. Ich zdaniem grupa Tauron powinna funkcjonować tak jak do tej pory, co gwarantuje stabilność zatrudnienia.

Piotr Serafin, przewodniczący komitetu protestacyjno–strajkowego, wskazał, że związkowcy oczekują merytorycznej dyskusji w ich sprawie.

– Oczekujemy merytorycznej dyskusji w oparciu o konkretne propozycje odnoszące się co do kierunków, przyszłości funkcjonowania energetyki, a zwłaszcza grupy Tauron oraz perspektyw dla niej w procesie transformacji. Mówiąc o grupie Tauron, mam na myśli pracowników. Oczekujemy informacji o tym, w jaki sposób przebieg procesu transformacji będzie miał wpływ i odniesie się do zabezpieczenia miejsc pracy w rzeszy 26 tysięcy pracowników Tauron Polska Energia – mówił Piotr Serafin.

Związkowcy liczą na wypracowanie konsensusu wraz z rządem.

– Mamy nadzieję, że tryb wprowadzania ostatecznych rozwiązań uwzględni nasze postulaty. Oczekujemy, iż nie będziemy komunikowali się poprzez media, które donoszą o różnych wizjach i koncepcjach, ale siądziemy do stołu i zaczniemy konstruktywnie, merytorycznie prowadzić dialog na ten temat. Spotkania się odbyły, tylko liczymy na większą dynamikę w wydarzeniach i merytorycznych materiałów, nad którymi będziemy mogli usiąść i przeanalizować oraz wypracować wspólny konsensus – powiedział przewodniczący komitetu protestacyjno-strajkowego.

Do komitetu protestacyjno – strajkowego przystąpiły 42 organizacje związkowe. Jeżeli rządzący nie przystąpią do rzeczowych rozmów ze związkowcami, zaostrzą oni swoje działania.

radiomaryja.pl/RIRM

drukuj