fot. PAP/Piotr Nowak

Jacek Cichocki przed komisją ds. VAT

W okresie badanym przez komisję w Polsce panowały cieplarniane warunki dla przestępczości podatkowej – w ten sposób szef sejmowej komisji śledczej ds. VAT poseł Marcin Horała komentuje zeznania byłego szefa MSW Jacka Cichockiego.

Jacek Cichocki stanął przed komisją jako były szef MSW i KRPM. Świadek zeznał, że nie pamięta, czy rozmawiał z Prokuratorem Generalnym na temat przestępczości podatkowej. Jednocześnie zapewnił, że kierowane przez niego służby wspierały ministra finansów w działaniach dotyczących przestępstw związanych z interesem finansowym państwa. Były szef MSW to kolejny świadek, który zaznaczył, że przestępczość podatkowa jest zjawiskiem powszechnym, dotykającym także państwa wysoko rozwinięte. Do zeznań Cichockiego odnosi się szef komisji poseł PiS Marcin Horała.

– Przestępczość to w ogóle jest problem dotykający wszystkich. W każdym kraju zdarzają się złodzieje, oszuści, w tym oszuści podatkowi. Problem jest w skali tego zjawiska. W Polsce w latach 2007-2015 to zjawisko kilkukrotnie się zwiększyło. Luka VAT – czyli różnica między tym, co wpłynęło do budżetu a tym, co powinno wpłynąć – wzrosła z ok. 8 do 25-27 proc. Po roku 2015 udało się ją ograniczyć prawie trzykrotnie. Teraz szacunki mówią o 7-12 proc. Czyli problemem nie jest sam fakt, że takie problemy występują, bo występują zawsze i wszędzie, problem jest taki, że w tym badanym okresie w Polsce panowały cieplarniane warunki dla tego typu działalności – mówi Marcin Horała.

Drugi zaplanowany na dziś świadek to Adam Jasser, były wiceszef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Następnie pełnił on funkcję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jego przesłuchanie powinno się rozpoczynać w tej chwili. Powołana w lipcu ubiegłego roku komisja musi zakończyć swoje prace do końca obecnej kadencji Sejmu. Wtedy też poznamy raport z jej prac.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj