fot. PAP/Rafał Guz

J. Kaczyński: Jeszcze nigdy nie mieliśmy w UE nikogo tak wpływowego, jak Janusz Wojciechowski

Jeszcze nigdy nie mieliśmy w UE nikogo tak wpływowego, jak Janusz Wojciechowski; mamy w tej chwili potężny atut, odnieśliśmy ogromny sukces, to znaczy mamy jednego z najważniejszych czy najważniejszego unijnego komisarza, ds. rolnictwa – powiedział w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński był pytany w TVP Info o swoje słowa, że PiS to partia polskiej wsi.

Prezes PiS zaznaczył, że jego formacja odrzuca koncepcję, że wieś ma być eksploatowana, co – jak podkreślił – pochodzi z okresu komunistycznego.

„Myśmy uczynili bardzo wiele, by ta sytuacja, ta relacja miasto-wieś się poprawiła, sprawa przywracania tam państwa, posterunków policji, połączeń komunikacyjnych, dróg, tego wszystkiego, co pozwala tam normalnie funkcjonować” – mówił.

Podkreślił, że do dobrej sytuacji na wsi „jeszcze długa droga”. Zapowiedział dążenie do tego poprzez inwestycje, wspieranie rolnictwa oraz dążenie do wyrównania dopłat polskich rolników i tych z innych krajów UE.

„I mamy w tej chwili naprawdę potężny atut, odnieśliśmy ogromny sukces, to znaczy mamy jednego z najważniejszych czy nawet najważniejszego komisarza w UE, bo licząc poprzez pieniądze, jedna trzecia wszystkich funduszy Unii jest zarządzanych przez naszego komisarza. Dziś już wiemy, że to on jest na pewno, odniósł wielki sukces, w tym drugim przesłuchaniu – chodzi o Janusza Wojciechowskiego. Nigdy nikogo tak wpływowego w UE nie mieliśmy” – ocenił prezes PiS.

Według niego stanowisko, które zdobył Donald Tusk, czyli przewodniczącego Rady Europejskiej „jest prestiżowe w relacjach zewnętrznych UE”.

„Zwłaszcza sprawa brexitu ma znaczenie. Tutaj Donald Tusk pomógł czy zaszkodził – to już historia oceni. Bardzo wielu ocenia go tu krytycznie, natomiast jeśli chodzi o sprawy realne to ważne dla Polski jest to stanowisko (komisarza ds. rolnictwa), które zostało zdobyte, wbrew oczekiwaniom wszystkich” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Według niego jeszcze w dniu, gdy Janusz Wojciechowski „triumfował”, lider PO Grzegorz Schetyna przekonywał, że Wojciechowski „przegrał i to koniec jego kariery”.

„Wielowiekowy proces degradowania polskiej wsi trzeba skończyć i my go kończymy i on się skończy, jeśli tylko społeczeństwo nam zaufa i udzieli poparcia w kolejnych wyborach, a potem, jeśli Bóg da, jeszcze w kolejnych” – oświadczył prezes PiS. Dodał, że jeśli chodzi o sprawę dopłat, „tutaj mamy dobrą umowę z panem komisarzem (Wojciechowskim).

„Ta sprawa zostanie załatwiana. Te 1 200 zł do kasy, czy na konto rolników za hektar – będzie wpływało” – zapowiedział.

We wtorek odbyło się drugie wysłuchanie Janusza Wojciechowskiego w Parlamencie Europejskim, który dostał zielone światło od koordynatorów grup politycznych komisji rolnictwa PE na stanowisko komisarza UE ds. rolnictwa. Otwiera mu to drogę do objęcia teki w Komisji, której przewodniczącą będzie Ursula von der Leyen.

PAP

drukuj