Min. Z. Ziobro: Jeśli dokończymy reformę sądownictwa, procesy będą się toczyć dużo szybciej
Jeśli dokończymy zaplanowaną reformę sądownictwa, z całą pewnością procesy będą się toczyć dużo szybciej, dużo bardziej efektywniej – mówił w piątek w Kielcach minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Zbigniew Ziobro podsumowując kampanię wyborczą namawiał Polaków do głosowania, by skorzystali z możliwości wpływu na bieg spraw w Polsce. Zaznaczył, że decyzja, jaką podejmą mieszkańcy kraju będzie miała „kolosalne następstwa”.
„Albo Polska będzie kontynuowała drogę rozwoju, drogę wsparcia Polaków kolejnymi środkami finansowymi w postaci programów <<500 plus>>, <<300 plus>> i wiele innych programów, które realizujemy, (…) program konsekwentnego wzrostu płac Polaków, (…) by nie chcieli wyjeżdżać za granicę, aby część Polaków zechciała wrócić do Polski, albo będzie realizowany program Koalicji Obywatelskiej, która odrzuca nasze propozycje” – podkreślił lider listy PiS do Sejmu w województwie świętokrzyskim.
Zaznaczył, że podczas ośmioletnich rządów Platformy Obywatelskiej i PSL „dobrze się miała mafia VAT-owska, mafia paliwowa, kiedy ogromne pieniądze płynęły do wąskiej grupy ludzi, kosztem ogromnej większości polskiego społeczeństwa”. Przypomniał, że cztery lata temu PO, PSL i SLD straszyły, że gdy PiS będzie rządził, będzie realizował program „500 plus”, obniży wiek emerytalny, to gospodarka się zawali.
„Wczoraj niemieckie media podawały, że Polska jest dowodem <<cudu gospodarczego>>, że polska gospodarka rozwija się niemal najlepiej w Europie. (…) Jednocześnie Polska jest krajem, który zaczął się realnie zajmować pomocą dla polskich rodzin, dla wielu grup społecznych” – podkreślił minister sprawiedliwości.
„Albo dać rządzić tym, którzy wiedzą jak się rządzi, którzy udowodnili, że są wiarygodni i realizują swoje plany w rzeczywistości i Polacy to odczuwają. Albo dać władzę tym, którzy mówią, że się nic nie da, że gospodarka się może zawalić, że Polacy muszą mało zarabiać, być tanią siłą roboczą, że tylko w ten sposób możemy konkurować na świecie” – mówił Zbigniew Ziobro.
„To są dwie zupełnie wykluczające się wizje rozwoju Polski” – dodał.
„Uważam, że powinniśmy postawić na wizję Prawa i Sprawiedliwości, która jest też przy okazji wizją uczciwą. Wizją ograniczającą patologie mafii VAT-owskiej, mafii paliwowej, wizję odrzucającą prywatyzacje aferalne, które były na porządku dziennym w okresie Platformy Obywatelskiej” – powiedział minister sprawiedliwości.
„Drugim elementem wyboru jest decyzja, czy Polacy mają wolność wypowiadania własnych opinii, (wolność) wartości, którymi chcą się kierować, mogą robić w domu co chcą, manifestować swoje przekonania i uczucia na zewnątrz, czy też wprowadzamy powoli kraj, w którym pojawia się cenzura polityczna i ograniczenia wolności” – dodał Ziobro.
Przypomniał los pracownika IKEI wyrzuconego w Krakowie z pracy, bo „nie chciał angażować się w promocję aktywistów homoseksualnych LGBT”.
„To są te wybory, przed którymi stoimy. Wybór, czy rodzice sami mają decydować o wychowaniu własnych dzieci. Czy też przeciwnie, to rodzicom będzie narzucamy program wychowania w sferze seksualizacji dzieci już od małości do dorosłości” – zaznaczył Zbigniew Ziobro.
„Rząd Zjednoczonej Prawicy gwarantuje wolność Polakom, gwarantuje wolność rodzicom, gwarantuje też wolność każdemu, kto przyznaje się do swoich wartości, tak aby nie był z tego powodu szykanowany, wyrzucany z pracy, ciągany po sądach i żeby nie musiał ponosić konsekwencji tego, że jest wierny wyznawanym wartościom” – mówił minister sprawiedliwości.
Zaznaczył, że trzecim aspektem jest kwestia reformy instytucji państwa.
„Podjęliśmy reformy w wielu obszarach i one przyniosły bardzo dobre efekty” – mówił.
„Reforma prokuratury, jeśli chodzi o walkę z największymi mafiami, grupami zorganizowanymi. Tutaj odnieśliśmy ogromne sukcesy rozbijając bardzo wiele grup przestępczych” – powiedział szef resortu sprawiedliwości.
Zwracał uwagę, że efektem tych działań jest wzrost o 300 proc. liczby osób zatrzymanych i tymczasowo aresztowanych, a także gwałtowny spadek popełniania przestępstw VAT-owskich.
„Ogromne konfiskaty majątkowe mierzone kwotą do końca sierpnia 3 mld 300 mln zł. W porównaniu do rządów Platformy – kwota 160 mln zł – a więc 20 razy więcej” – powiedział Zbigniew Ziobro.
„To jest rezultat reformowania państwa” – podkreślił.
Rezultatem reform jest też, mówił, m.in. uporządkowanie sytuacji komorników i objęcie ich działań kontrolą.
Minister wskazał, że konieczne jest dokończenie reformy sądownictwa.
„Polacy mają prawo oczekiwać szybko działających, sprawnych efektywnych sądów. My jesteśmy w stanie to zrealizować, ponieważ przez całe lata nikt nie chciał tego tematu podjąć” – podkreślił Zbigniew Ziobro.
Szef resortu sprawiedliwości ocenił, że PO i PSL przez osiem lat, swoich rządów nic w sprawie reformy sądów nie zrobiły, a przez ostatnie cztery lata robiły wszystko aby utrudnić zmiany wprowadzane przez obecny rząd.
„Mogę zapewnić, że jeśli dokończymy zaplanowaną reformę sądownictwa z całą pewnością procesy będą się toczyć dużo szybciej, dużo bardziej efektywniej, a są już pierwsze +jaskółki+, które zwiastują tę wiosnę” – mówił Zbigniew Ziobro.
Jak podał, dzięki wprowadzonemu systemowi elektronicznego losowania sędziów do spraw w sądach karnych rozpatrywanie spraw przyspieszyło – w stosunku do czasów PO – o przeszło dwa miesiące.
„Mimo tej wojny, która została nam wypowiedziana przez część elit sędziowskich z tzw. nadzwyczajnej kasty, mimo <<rzucania piasku w szprychy>> przez totalną opozycję, mimo działań ze strony Brukseli (…) udało nam się już w pewnych obszarach przyspieszyć wyraźnie bieg spraw w sądach. Ale to jest dużo za mało w stosunku do tego co chcemy, mamy dużo bardziej ambitne plany i zrealizujemy je, realizując do końca reformę sądownictwa” – podkreślił Zbigniew Ziobro.
Przedstawiciel zarządu województw świętokrzyskiego (11 na liście PiS do Sejmu) Mariusz Gosek podkreślił, że dzięki skutecznemu nadzorowi ministra Zbigniewa Ziobro udało się rozwiązać wiele problemów dotykających także tego regionu, nie tylko w zakresie kwestii związanych z resortem sprawiedliwości, ale między innymi lokalną infrastruktura drogową, komunikacją kolejową.
PAP



