J. Biowska: Ciężki tornister powoduje u dzieci skrzywienie kręgosłupa

Co piąte dziecko szkoły podstawowej w powiecie toruńskim nosi za ciężki tornister. Największe przekroczenia wagi plecaków odnotowano wśród uczniów klas pierwszych. To naprawdę przerażające dane – mówi Joanna Biowska, rzecznik prasowa toruńskiego sanepidu.

Kontrolę przeprowadzono w wybranych szkołach podstawowych i gimnazjach z Torunia, Chełmży i powiatu. Najlepsza sytuacja jest wśród szkół gimnazjalnych. Tam żaden plecak nie przekroczył dopuszczalnych wartości. Zapakowany tornister nie powinien ważyć więcej niż 10 proc. masy dziecka.

Rzecznik toruńskiego sanepidu zwraca uwagę, że za ciężki tornister powoduje skrzywienie kręgosłupa.

– Uczeń na ogół ma jeden komplet podręczników i z tym kompletem wędruje, bo jest mu potrzebny zarówno w szkole, jak i w domu, do odrabiania lekcji. Ideałem byłoby, gdyby funkcjonował jeden w szkole, a drugi w domu, żeby nie trzeba było tego nosić. Już sam tornister waży kilka kilogramów, a do tego dodamy zawartość, jeszcze piórnik – mamy sytuację, w której dziecko dźwiga ciężar. Później dziwimy się, że mamy pokolenie pokrzywione i garbate – mówi Joanna Biowska.

Akcja będąca misją edukacyjną przeprowadzana jest raz na kilka lat z inicjatywy głównego inspektoratu sanitarnego.

Jej celem jest pokazanie, jaka jest skala problemu. Ponadto sanepid chce w ten sposób zaapelować do rodziców, szczególnie młodszych dzieci w klasach 1-3, aby zwracali uwagę na to, co ich dzieci pakują do tornistrów.

RIRM

drukuj