Islamiści szerzą terror w Mozambiku. S. Banasiewicz: Możemy mówić o ludobójstwie

Sytuacja w północnej części Mozambiku staje się dramatyczna. W prowincji Cabo Delgado dochodzi do częstych ataków islamskich bojówek, które – jak same przyznają – należą do Państwa Islamskiego.

O tragedii w tym regionie poinformował portugalski europoseł. Polityk przekazał, że od 2017 r. islamscy ekstremiści zabili już setki osób. Ataki terrorystów spowodowały, że ponad 200 tys. mieszkańców zostało przesiedlonych.

– Aktualnie w Cabo Delgado w północnej części Mozambiku możemy mówić o ludobójstwie – zwrócił uwagę Sebastian Banasiewicz z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Podkreślił, że emigracja ludności jedynie pogarsza sprawę.

– Mówimy tutaj o migracji z terenów wiejskich do miast, co paradoksalnie ułatwia tylko bojownikom przyznającym się do przynależności do Państwa Islamskiego mordowanie i grabieże. Szczególnie zagrożone są dzieci. Dziewczynki są porywane i wykorzystywane jako niewolnice seksualne. Natomiast młodzi chłopcy, szczególnie w wieku 14-16 lat siłą są wcielani do armii – mówił Sebastian Banasiewicz.

O pomoc dla mieszkańców Cabo Delgado wielokrotnie apelował ks. bp Luiz Fernando Lisboa, biskup diecezji Pemba w Mozambiku. Zaznaczył, że ofiarami terrorystów padają zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie.

RIRM

drukuj