Iskrzy na linii PiS-Rozwój Plus. W tle wybory wicemarszałka Sejmu
PiS bez wicemarszałka, funkcję otrzymał natomiast Rozwój Plus. Mateuszowi Morawieckiemu jest dziś bliżej do rządu niż do nas – mówił Jarosław Kaczyński. Wspólna płaszczyzną może być jednak próba odwołania ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marcina Kierwińskiego.
– Ja mam wielki żal za rozbicie prawicy – skomentował Marcin Ociepa, poseł PiS.
Dziś Marcin Ociepa mógłby być tytułowany wicemarszałkiem Sejmu, ale nie otrzymał wystarczającego poparcia w głosowaniu. Dostał je natomiast były polityk partii, dziś członek Stowarzyszenia Rozwój Plus, Marcin Horała.
Jak przekonywał Jarosław Kaczyński, politycy związani z Mateuszem Morawieckim głosowali ramię w ramię z Koalicją Obywatelską, Polskim Stronnictwem Ludowym czy większością Lewicy.
– Dzisiaj panu Morawieckiemu i jego towarzyszom jest bliżej do obecnego rządu, do „koalicji 13 grudnia” niż do nas – stwierdził Jarosław Kaczyński.
Prawo i Sprawiedliwość oskarża Mateusza Morawieckiego o rozbicie prawicy. Są jednak tacy, którzy miejsca w Rozwoju Plus nie zagrzali na długo.
– Wczoraj do PiS wrócił poseł Sławomir Skwarek, także przew. klubu radnych w radzie miasta Lublina – podkreślił rzecznik dyscyplinarny PiS, profesor Karol Karski.
Według Michała Szczerby to, co dzieje się dziś wewnątrz prawicy, jest reakcją na liczne działania prokuratury Waldemara Żurka.
– Ludzie, którzy byli odpowiedzialni za różne afery, dzisiaj zrzucają na siebie odpowiedzialność. Wszyscy są częścią jednej wielkiej bandy zondacrypto – przekonywał europoseł Michał Szczerba.
Czy Prawo I Sprawiedliwość i Rozwój Plus zdołają jeszcze znaleźć wspólny mianownik? Marcin Horała chce pokazać, że jego klub parlamentarny nie ma nic wspólnego z rządzącymi i zapowiada wniosek o wotum nieufności dla szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego.
„Zarzutów jest długa lista, trzy najważniejsze: Kompromitacja systemu ostrzegania ludności cywilnej. Sugestie użycia policji do siłowego ataku na Trybunał Konstytucyjny. Polityczna odpowiedzialność za aferę PO w Szpitalu Południowym” – napisał Marcin Horała na X.
To nie pierwsza próba odwołania M. Kierwinskiego z funkcji ministra. Do poprzedniej doszło w czerwcu. Jest więc szansa na to, że posłowie PiS oraz Rozwoju Plus podniosą w tej sprawie rękę, popierając wniosek o wotum nieufności. O zażegnanie politycznego podziału będzie jednak bardzo trudno, na czym zyskuje przede wszystkim Donald Tusk.
– To się nie podoba wyborcom prawicy, jeśli rzeczywiście Morawieckiemu zależy na tych głosach prawicy – zauważyła dr Urszula Wróbel z „Naszego Dziennika”.
Polityczna walka osób, które tworzyły jedno ugrupowanie, może działać demobilizująco na elektorat prawicowy.
– To jest scenariusz najbardziej niebezpieczny, tej demobilizacji. To pokazano w Szwecji, że demobilizacja sprawiła, iż wygrała lewica – podsumowała redaktor „Naszego Dziennika”, Aneta Przysiężniuk-Parys.
Swoich szans w rozbiciu Prawa i Sprawiedliwości upatrują także Grzegorz Braun oraz Sławomir Mentzen.
TV Trwam News



