Groźba protestów w budżetówce
„Solidarność” sfery budżetowej domaga się waloryzacji wynagrodzeń o wskaźnik inflacji. Związkowcy chcą też dwudziestoprocentowej podwyżki płac w przyszłym roku. Jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, grożą protestami. O sprawie napisał „Nasz Dziennik”.
Przedstawiciele „Solidarności” wskazują, że płace w sferze budżetowej zostały podniesione o 4,4 proc., czyli znacznie poniżej poziomu inflacji. Dlatego domagają się waloryzacji wynagrodzeń o wskaźnik inflacji, z wyrównaniem od początku roku.
Związkowcy chcą również dwudziestoprocentowej podwyżki płac w przyszłym roku. Pod koniec lipca do premiera Mateusza Morawieckiego zostało skierowane pismo z postulatami Rady Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ „Solidarność”. Jak na razie „Solidarność” sfery budżetowej nie otrzymała odpowiedzi. Dlatego też rośnie napięcie. Budżetówka grozi protestami we wrześniu, jeśli nie dojdzie do rozmów ze stroną rządową i jej płacowe postulaty nie zostaną spełnione.
Pracownicy sądów i prokuratury także skierowali pismo z postulatami płacowymi do premiera i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Do akcji protestacyjnej zamierzają dołączyć również m.in. służba więzienna, pracownicy urzędów wojewódzkich, muzealnicy, cywilni pracownicy policji, pracownicy ośrodków pomocy społecznej i przedstawiciele straży pożarnej.
TV Trwam News



