fot. flickr.com

Grodzisk Mazowiecki – protest przeciwko budowie linii energetycznej

Przed Sejmem trwa protest mieszkańców gminy Grodzisk Mazowiecki przeciwko budowie linii energetycznej wysokiego napięcia. Mieszkańcy podkreślają, że o inwestycji dowiedzieli się na początku tego roku, tymczasem gmina, a także inwestor przymierzały się do budowy linii już w 2007 roku.

W sąsiedztwie domów protestujących mogą pojawić się słupy o wysokości 70 metrów.  Obawiają się oni, że nieruchomości stracą na wartości. Inwestycja może mieć także wpływ na zdrowie mieszkańców.

Rada Gminy i Miasta Grodzisk Mazowiecki przystąpiły już do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego ws. przebiegu linii.  Podobne działania podejmuje sejmik województwa.

Halina Zbyszyńska, organizator protestu, mówi, że niepokój budzi również poselski projekt specustawy o korytarzach elektronergtycznych, nad którym trwają prace w Sejmie. Dokument przygotowali posłowie PSL-u i Twojego Ruchu.

„Usiłujemy jako mieszkańcy znaleźć, że tak powiem źródło, kto wpadł na genialny pomysł żeby taka inwestycja ogromna była realizowana w naszym terenie pomimo, że jej w planach nie było. Obawiamy się, że życie stanie się zupełnie nieznośne a poza tym my wiemy co z tą linią się łączy. Utrata wartości nieruchomości no i utrata zdrowia, bo jest to najpotężniejsza linia energetyczna. Mamy taką nadzieję, że jednak uda nam się, że tak powiem wejść do pracy i jakoś ten problem rozwiązać” – powiedziała Zbyszyńska.

Linia 400 kV ma połączyć elektrownię w Kozienicach z Ołtarzewem. Za inwestycję odpowiada spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Za granicą kable wysokiego napięcia biegną pod ziemią.

RIRM

drukuj