fot. PAP/EPA

Grecja bankrutem? Ateny niewypłacalne względem MFW

Grecja nie spłaciła do północy z wtorku na środę raty pożyczki należnej Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Stała się w ten sposób pierwszym krajem uprzemysłowionym, który zalega z płatnościami w stosunku do Funduszu.

Niespłacona rata zadłużenia w wysokości 1,5 mld euro to największa w historii MFW zaległość i oznacza niewypłacalność Grecji w stosunku do tej instytucji.

Wczoraj Grecja poprosiła o przedłużenie terminu spłaty swego zadłużenia.

Ekonomista i europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk mówi, że ta sytuacja tylko potwierdza, że Grecja od dłuższego czasu jest bankrutem.

– Nie dlatego, że nie zapłaciła tej raty, ale dlatego, że nie jest w stanie obsługiwać olbrzymiego, wynoszącego ponad 700 mld euro długu publicznego. Bez rozwiązania tej sprawy te wszystkie programy pomocowe, krótko okresowe nic nie dadzą – stwierdza europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

W piątek Grecja odrzuciła ostateczną propozycję porozumienia z międzynarodowymi kredytodawcami, które pozwoliłoby odblokować ostatnią ratę z programu pomocy w wysokości 7,2 mld euro.

Premier Aleksis Cipras zapowiedział na 5 lipca referendum w sprawie warunków wsparcia, prosząc jednocześnie o przedłużenie aktualnego programu.

Dziś eurogrupa przedyskutuje nowe propozycje, które Ateny mają przysłać tego dnia. Instytucje rozważą prośbę Grecji o nowy program dopiero po referendum.

RIRM

drukuj