fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Granice Schengen będą chronione z Polski

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita” unijna Agencja Frontex w Warszawie ma być przekształcona w Europejską Agencję Ochrony Granic i Straży Przybrzeżnej.

Głównym zadaniem nowej instytucji będzie m.in. skuteczne odsyłanie imigrantów, którym nie należy się azyl w Europie.

Europejska Agencja Ochrony Granic i Straży Przybrzeżnej ma mieć zwiększone kompetencje i budżet. Ma prowadzić ocenę ryzyka masowego sforsowania granic zewnętrznych strefy Schengen. Dodatkowo w razie potrzeby będą wysłani eksperci, którzy pomogą lokalnej straży granicznej. Co więcej, będą wynajmowane samoloty i statki, by organizować repatriację osób, którym nie przyznano azylu.

Poseł Arkadiusz Mularczyk z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych mówi, że tego typu działania są potrzebne, nie wiadomo jednak czy będą wystarczające.

– Przy tak wielkiej ilości uchodźców i imigrantów, którzy napływają z różnych stron do krajów Unii Europejskiej pozostaje pytanie, czy takie działania są wystarczające. Wydaje się, że UE zaniedbała ten problem od wielu miesięcy. Dzisiaj te działania, które są podejmowane są konieczne. Natomiast odnoszę wrażenie, że mogą nie wystarczyć, aby zablokować falę uchodźców a jednocześnie, żeby pomagać takim osobom, które faktycznie są uchodźcami z wojny, a nie uchodźcami ekonomicznymi – mówi poseł Arkadiusz Mularczyk z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Tymczasem szef Rady Europejskiej Donald Tusk chcąc zażegnać kryzys migracyjny udał się do krajów najciężej nim doświadczonych. Dziś przebywa w Turcji, gdzie ma rozmawiać z prezydentem tego kraju Recepem Tayyipem Erdoganem. Wczoraj Donald Tusk był w Grecji.

Spotkania odbywają się przed zaplanowanym na najbliższy poniedziałek szczytem UE-Turcja, który będzie poświęcony problemowi migrantów.

RIRM

drukuj