fot. www.ecs.gda.pl

Gdańsk: otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności

Dziś w Gdańsku nastąpi obywatelskie otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności. Jutro w 34. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, odbędzie się uroczyste otwarcie Centrum. W niedziele  przypada także 26. rocznica strajków z 1988 r.

Jutrzejsze obchody rozpocznie Msza św. w Bazylice św. Brygidy pod przewodnictwem metropolity gdańskiego, ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia. Następnie przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej zostaną złożone kwiaty. W Sali BHP odbędzie się uroczyste posiedzenie Zarządu Regionu gdańskiego „S”, zaplanowano wystąpienia przewodniczącego KK „S” Piotra Dudy i prezesa IPN Łukasza Kamińskiego.

Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „S”, mówi wprost, że obecnie „S” i ECS to dwa różne światy. ECS powstawał wiele lat temu w zupełnie innej konfiguracji politycznej – przypomniał.

– Mamy dzisiaj taką sytuację, że w wyniku pobudek politycznych obecnej opcji rządzącej, Solidarność nie ma żadnego wpływu na funkcjonowanie ECS. Nie ma również żadnego wpływu na żadne kluczowe decyzje dotyczące funkcjonowania tej instytucji. Dopóki sytuacja nie zmieni się, Solidarność nie będzie brała udziału w takim oto przedsięwzięciu jak Europejskie Centrum Solidarności. Z tego też powodu, Solidarność nie przekazała swoich archiwaliów ECS, nie ma swojego logo, które w naszej ocenie ma szerszy kontekst, co oczywiście było bardzo dobrze widać przy obchodzeniu 25. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, która była największym zwycięstwem Solidarności. Solidarność była kiedyś, a dzisiaj zdaniem polityków związek zawodowy nie ma prawa do swojego znaku i swojej historii – mówi Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”.

Według Krzysztofa Wyszkowskiego, współzałożyciela WZZ, ECS w obecnym kształcie to sprawa dla prokuratora, a nie powód do świętowania.

– To jest sprawa kryminalna. To jest maszynka do przerabiania setek milionów złotych i służy jako narzędzie propagandowe, Platformy Obywatelskiej. To jest zupełny skandal i udział w tym, jest zupełnym zaprzeczeniem jakiegoś minimalnego szacunku do wysiłku, które wtedy społeczeństwo polskie podjęło. Osobiście odmawiam udziału w imprezach organizowanych przez ECS. Moim zdaniem, niegodne jest branie udziału w jakichkolwiek działaniach formowanych przez tych ludzi – mówi współzałożyciel WZZ, Krzysztof Wyszkowski.

W niedzielę na Pl. „S” w Gdańsku z okazji 34. rocznicy powstania „S” wypuszczonych ma być 400 gołębi; pod Pomnikiem Jana Pawła II i Ronalda Reagana złożone będą kwiaty. W Gdyni kwiaty mają być złożone pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970.

Porozumienia podpisanie w Gdańsku 31 sierpnia 1980 r. między komisją rządową a komitetem strajkowym i powstanie „S” stały się początkiem przemian 1989 roku: obalenia komunizmu i końca systemu pojałtańskiego.

RIRM

drukuj