fot. PAP/Wojtek Jargiło

Ruch Kontroli Wyborów chce zablokowania marszu środowisk LGBT w Gdańsku

Do wojewody pomorskiego zostało złożone pismo o zablokowanie marszu środowisk homoseksualnych w Gdańsku. Tzw. parada równości zaplanowana jest na 25 maja. Tego dnia w Polsce będzie obowiązywała cisza wyborcza przed wyborami do PE.

W związku z tym list do wojewody Dariusza Drelicha w imieniu Ruchu Kontroli Wyborów skierowali Anna i Andrzej Kołakowscy. W piśmie wskazano, że podczas demonstracji może dojść do złamania ciszy wyborczej.

W rozmowie z Radiem Maryja dr Andrzej Kołakowski wskazał, że na paradach środowisk homoseksualnych pojawiają się często politycy, którzy obecnie kandydują w eurowyborach.

– Artykuł 107 Kodeksu wyborczego mówi, że w dniu ciszy wyborczej nie mogą się odbywać żadne manifestacje ani demonstracje. Oczywiście może to być interpretowane, że tu chodzi o demonstracje promujące programy polityczne, ale trzeba zwrócić uwagę, że przynajmniej 2 komitety wyborcze wprost odwołują się do tych zagadnień, które homoseksualiści rokrocznie podejmują, a więc do legalizacji tzw. jednopłciowych małżeństw. W tym roku mówi się wprost o adopcji dzieci, więc to są te postulaty, które środowiska LGBT od dawna mają w swoich programach, tym razem znalazły się one w programach politycznych – powiedział dr Andrzej Kołakowski.

W liście wskazano, że z dużą pewnością dojdzie do próby zablokowania marszu i promocji środowisk homoseksualnych przez obrońców rodziny i małżeństwa.

Doświadczenie ubiegłych lat każe nam przypuszczać, że mogą wystąpić także zamieszki i starcia z policją, chroniącą demonstrujących homoseksualistów – czy tamy w piśmie do wojewody pomorskiego.

RIRM

drukuj