Dr A. Dąbrowski w Radiu Maryja o tzw. paradzie równości w Częstochowie: To jest jawna prowokacja i nie możemy na to pozwolić. Naszą odpowiedzią jest akcja modlitewna „Broń Królowej”
Na sobotę środowiska LGBT zaplanowały tzw. pardę równości w Częstochowie, gdzie obecnie trwa szczyt pielgrzymkowy. Jak podkreślił dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, „to jest celowe działanie”. Czy nie mogą w innym miejscu zrobić tej parady, jeżeli mają taką potrzebę i konieczność, czy muszą prowokować w Alei Sienkiewicza naprzeciwko Błoni Jasnogórskich, naprzeciw wejścia wszystkich pielgrzymek? Uważam, że to jest jawna prowokacja i w związku z tym nie możemy na to pozwolić, dlatego odbędzie się jutro nasze spotkanie „Broń Królowej” o godz. 12.00. Rozpoczynamy modlitwą Anioł Pański. Będziemy odmawiać różaniec, zadbamy również o bezpieczeństwo pielgrzymów, żeby mogli spokojnie wchodzić, żeby nie byli prowokowani – podkreślił.
W sobotę Jasna Góra będzie przeżywać prawdziwe oblężenie. Na ten czas zapowiadany jest przede wszystkim szczyt pielgrzymkowy, ale – jak się okazało – zaplanowano także manifestację aktywistów LGBT.
– Wykorzystując rzeczywistość po 1989 roku do wolności zgromadzeń w Polsce, ludzie z Lewicy nakręcają środowisko LGBT. Wpadli na pomysł, żeby antywartości, które niszczą naszą kulturę, promować w przestrzeni społecznej i kulturowej. W związku z tym od pięciu lat odbywa się tzw. parada równości; tak zwana, bo z równością ona nie ma nic wspólnego, ona prowokuje – zaznaczył dr Artur Dąbrowski.
Jak wskazał gość Radia Maryja, w tym roku również trzeba się spodziewać profanacji i prowokacji.
– Co roku była sytuacja związana z profanacjami. Zwłaszcza upodobali sobie ci lewacy spod tzw. tęczy naszą Królową Polski – Matkę Bożą, umieszczając w jej aureoli – i nie tylko oczywiście – gejowską tęczę – wyjaśnił.
Uczestnicy manifestacji zapowiedzieli, że w tym roku zechcą wejść do Kaplicy Cudownego Obrazu, ale – jak zapewnił prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej – ma na to nie pozwolić policja, która będzie czuwała nad bezpieczeństwem.
– To jest celowe działanie. Czy nie mogą w innym miejscu zrobić tej parady, jeżeli mają taką potrzebę i konieczność, czy muszą prowokować w Alei Sienkiewicza naprzeciwko Błoni Jasnogórskich, naprzeciw wejścia wszystkich pielgrzymek? Uważam, że to jest jawna prowokacja i w związku z tym nie możemy na to pozwolić, dlatego odbędzie się jutro nasze spotkanie o godz. 12.00. Rozpoczynamy modlitwą Anioł Pański. Będziemy odmawiać różaniec, zadbamy również o bezpieczeństwo pielgrzymów, żeby mogli spokojnie wchodzić, żeby nie byli prowokowani. Od Ordo Iuris otrzymaliśmy bardzo dobre wsparcie, ponieważ przesłali nam informacje, które rozsyłamy dot. prowokacji: jak się zachować, jak zgłaszać nieprawidłowości w kontekście tych, którzy mogą prowokować – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.
LGBT i lewacy znów prowokują pod Jasną Górą. Spotkanie modlitewne „Broń Królowej” rozpoczynamy pod figurą Matki Bożej o godz. 12.00 przed szczytem jasnogórskim. Czuwamy nad bezpiecznym wejściem pielgrzymów do sanktuarium.https://t.co/swrYYvBCBZ pic.twitter.com/oJAICmIQQp
— Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej (@DIAK_ACZEST) August 10, 2023
Prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej zauważył również, że z roku na rok te manifestacje są coraz mniejsze.
– To są strzępki parady. Z roku na rok jest mniejsza liczba osób. Angażują w to dzieci. Dlaczego? Dlatego, że one są adresatami antykultury, żeby oderwać ich od wiary, od Kościoła, od narodu, od tradycji, a my będziemy stać, modlić się i czuwać nad tym, żeby nie było jakiejkolwiek prowokacji – zaznaczył dr Artur Dąbrowski.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że miasto powinno zakazać organizacji takiej parady w czasie szczytu pielgrzymkowego.
– Przecież wiedzą, że w tych dniach na Jasną Górę wchodzi kilka tysięcy osób. Wiedzą też, jakie są uroczystości, a mimo to okazuje się, że znów pokażą obraz, wizerunek Częstochowy jako miasta, w którym znów będzie ferment, znów w przekazie lewackich mediów (TVN, Oko.press i innych) będziemy ukazani jako ci, którzy są w mroku średniowiecza, którzy nie wiadomo czego bronią przed „światłą” tęczą, dlatego jawnie mówimy, że nie ma na to naszej zgody. Organizujemy więc spotkanie, które ma charakter modlitewny, nie można na nim mieć żadnych symboli przynależności do żadnej partii politycznej czy stowarzyszeń, które są utożsamiane z polityką – wyjaśnił gość audycji „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z dr. Arturem Dąbrowskim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




