fot. TV Trwam News

Francuzi pomogą Polsce zbudować okręty podwodne i korwety

Francuzi pomogą nam zbudować okręty podwodne oraz korwety. Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała w tej sprawie z francuskim koncernem DCNS list intencyjny.

Modernizacja to jedno z najważniejszych wyzwań, przed którym stoi polska armia. Zmian wymagają siły powietrzne, wojska lądowe oraz Marynarka Wojenna.

– Zostanie zawarty kontrakt na łodzie podwodne – zaznacza Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej.

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje między innymi zakupić trzy okręty podwodne oraz dwie korwety. Resort chce, aby okręty podwodne powstały w Polsce. Wybudować ma je Polska Grupa Zbrojeniowa w swoich stoczniach wspólnie z francuskim koncernem DCNS. Dziś podpisano w tej sprawie list intencyjny.

– To jest bardzo ważny element, który potwierdza fakt, że wiodące firmy, które zajmują się produkcją statków, widzą w polskich stoczniach istotnego partnera do kooperacji – mówi Arkadiusz Siwko, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Porozumienie z Francuzami obejmie poza budową okrętów podwodnych także współpracę przy kontynuacji budowy dwóch korwet z programu „Miecznik” i „Czapla”. Z podpisania listu intencyjnego zadowolony jest Alain Fougeron, wiceprezes ds. Sprzedaży i marketingu DCNS.

– Chcemy jako DCNS przyjść tu z naszym doświadczeniem, aby pomóc Polsce, by w przyszłości sama mogła prowadzić swoje programy zbrojeniowe, programy modernizacji sił zbrojnych, zwłaszcza marynarki wojennej – podkreśla Alain Fougeron.   

Francuzi dostarczą nam wiedzę i projekty. Wykonanie odbędzie w polskich stoczniach należących do PGZ, czyli w „Gryfii”, w  „NAUCIE”, a niebawem w Stoczni Marynarki Wojennej .

– Następowała by polonizacja wielu elementów technologicznych. Nam dawało by to możliwość głębokiego transferu technologii i przygotowania naszych stoczni do wykonywania najbardziej zaawansowanych projektów – wskazuje Arkadiusz Siwko. 

Ale to nie wszystko. W stoczniach PGZ uruchomiona byłaby dodatkowa produkcja elementów wyposażenia i konstrukcji okrętów.

– W przypadku kooperacji z DCNS polskie stocznie uzyskałyby możliwość wykonywania poszczególnych elementów statków również dla innych państw , które z DCNS-em taką umowę by zawierały – podkreśla Arkadiusz Siwko.

Francuski koncern DCNS jest jednym z największych na świecie producentów okrętów podwodnych. W ubiegłym roku firma podpisała kontrakt z rządem Australii na budowę 12 najnowocześniejszych okrętów podwodnych. Francuzi  dostarczą projekty, wiedzę, a statki będą budowane w Australii.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj