fot. PAP/Andrzej Grygiel

Finansowanie in vitro z budżetu państwa w umowie koalicyjnej opozycji

W piątek liderzy opozycji parafują umowę koalicyjną. Wśród 20 postulatów, którymi ma zająć się nowy rząd, jest m.in. finansowanie programu in vitro z budżetu państwa.

Prezydent Andrzej Duda wręczył akty powołania marszałkom seniorom obu izb parlamentu. Obrady w Senacie otworzy Michał Seweryński z Prawa i Sprawiedliwości. W Sejmie pierwsze posiedzenie rozpocznie Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Obywatele oczekują, aby obrady rozpoczęły się w sposób spokojny i godny – podkreślał prezydent.

– Cieszę się, że nowy parlament zaczyna swoją pracę. To jest zawsze jakiś nowy rozdział w historii Rzeczpospolitej. Mam nadzieję, że będzie on następnym rozdziałem dobrych czasów dla Polski – oznajmił Andrzej Duda.

Tymczasem liberalno-lewicowa opozycja mająca sejmową większość finalizuje umowę koalicyjną.

– Koalicja została dopięta, zostanie ogłoszona i potwierdzona – poinformował Krzysztof Gawkowski, przewodniczący KP Lewicy.

Najprawdopodobniej parafowanie umowy koalicyjnej przez liderów Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy odbędzie się w piątek po południu w Sejmie. Umowa ma być jawna.

Mirosław Suchoń, poseł z Polski 2050, przyznał, że porozumienie rodziło się w bólach.

– Każda z naszych formacji ma konkretny zestaw postulatów do realizacji. Komunikowaliśmy je w trakcie kampanii wyborczej. Chcemy je realizować w parlamencie, ale nie wszystko jest możliwe – zaznaczył Mirosław Suchoń.

Wśród ponad 20 punktów umowy koalicyjnej znajdzie się m.in. finansowanie programu in vitro z budżetu państwa czy zaostrzenie kar dla „siejących nienawiść” wobec osób LGBT.

Dariusz Wieczorek, poseł z Lewicy, zdradził jeszcze kilka z nich.

– Kwestie Krajowego Planu Odbudowy i środków z Unii Europejskiej. Z tym wiąże się praworządność i oczywiście kwestia sfery budżetowej – podwyżki dla sfery budżetowej – wskazywał Dariusz Wieczorek.

Co do obsady stanowisk jest jeszcze wiele niewiadomych. Przesądzona jest funkcja rotacyjnego marszałka Sejmu. Przez pierwsze dwa lata będzie to Szymon Hołownia, lider Polski 2050, a po dwóch latach zamieni go na tym miejscu Włodzimierz Czarzasty, lider Lewicy. Na premiera liberalno-lewicowa opozycja wskazała Donalda Tuska. Bardzo prawdopodobne jest też to, że Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, zostanie wicepremierem oraz ministrem obrony narodowej.

– To jest jedna z koncepcji (…). Gdy lider partii zostaje szefem Ministerstwa Obrony Narodowej, to jest to najlepsze potwierdzenie, że dzisiaj bezpieczeństwo polskie jest dla nas priorytetem – zapowiedział Miłosz Motyka, rzecznik PSL.

Dla prof. Małgorzaty Myśliwiec, politolog, piątkowe ogłoszenie umowy koalicyjnej przez opozycję będzie nakreśleniem kierunku, a na konkrety przyjdzie jeszcze poczekać.

– Ważniejszych szczegółów spodziewałabym się jednak w expose kandydata na premiera (…). Każde z tych ugrupowań złożyło bardzo szerokie obietnice i teraz dopiero będzie trzeba negocjować z partnerami, co z tych obietnic ma się stać rzeczywistością – zwracała uwagę prof. Małgorzata Myśliwiec.

Pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu nowej kadencji odbędzie się w najbliższy poniedziałek.

TV Trwam News

drukuj