fot. flickr.com

Europarlament debatował nt. wyników czerwcowego szczytu UE

Kryzys migracyjny, Brexit czy sankcje wobec Rosji – to tematy, które poruszyli dziś europosłowie w trakcie sesji w Stransburgu. Obradom przyglądała się korespondentka Radia Maryja Wioleta Czarnomska-Romańska.

W Parlamencie Europejskim odbyła się dziś debata na temat wyników czerwcowego szczytu Unii Europejskiej z udziałem szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska oraz szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera. Wśród tematów, które poruszali europosłowie pojawiły się takie zagadnienia, jak: migracje, sankcje wobec Rosji czy Brexit.

Wielogodzinne negocjacje i znów nic – tak w skrócie można podsumować czerwcowy szczyt Unii Europejskiej w Brukseli; spotkanie nie przyniosło żadnych konkretnych rozwiązań  – mówi europoseł Beata Gosiewska.

– Myślę że te spotkania, te szczyty Unii są klubem dyskusyjnym. Tak naprawdę, od kiedy przewodniczącym Rady jest Donald Tusk, a szefem Komisji Juncker, nie ma żadnych konkretnych decyzji. A spraw jest naprawdę wiele, zwłaszcza sprawa migrantów dyskutowana jest od kilku lat i nie mamy ciągle skutecznych rozwiązań – komentuje Beata Gosiewska.

W ocenie dr Bogusława Rogalskiego, eksperta ds. międzynarodowych, w kwestii migracji elity europejskie są kompletnie oderwane od rzeczywistości. Racjonalna krytyka państw Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polski, za to, że państwa te chronią swoich obywateli i swoje kraje przed niekontrolowanym napływem migrantów, jest niezrozumiała – dodaje ekspert.

– Dzisiejszy napływ, dzisiejsza migracja to jest przede wszystkim migracja polityczna, a nie ekonomiczna, za którą stoi państwo ISIS i przede wszystkim grupy i ugrupowania islamistyczne. Chcąc skutecznie zatrzymać falę migracji i napływu uchodźców muzułmańskich, trzeba przede wszystkim uświadomić sobie jedną rzecz: że migracja jest nierozerwalnie związana z terroryzmem. Dzisiejszy terroryzm europejski ma jedną twarz. Jest to twarz islamska. Niestety, elity europejskie ze względu na poprawność polityczną nie nazywają tych rzeczy po imieniu – uważa dr Bogusław Rogalski.

Podczas szczytu w Brukseli, Polska po raz kolejny podtrzymała swoje stanowisko, że wyklucza poparcie dla mechanizmu automatycznej alokacji uchodźców.

– Polski rząd, moim zdaniem, chroni nasze społeczeństwo przed niekontrolowanym napływem migrantów, ale też mocne, twarde stanowisko pokazuje, że Polska jest zdecydowana bronić terytorium, swoich obywateli za wszelką cenę i można powiedzieć, że jest to dobre stanowisko – ocenia dr Bogusław Rogalski.

Okazuje się, że nie tylko w kwestii migracji europosłom nie udało się znaleźć konkretnego rozwiązania. Wciąż pod znakiem zapytania stoją negocjacje z Wielką Brytanią w sprawie wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej.

Jest zbyt wcześnie, by wyciągać wnioski na przyszłość. Na odpowiedź, czy decyzje podjęte na szczycie pozytywnie wpłyną na życie Europejczyków, nawet jeśli Wielka Brytania opuści Unię, będziemy musieli jeszcze poczekać.

Wioleta Czarnomska-Romańska/TV TRWAM/RIRM

drukuj