fot. https://twitter.com/StZaryn

Eskalacja agresji na granicy

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej ulega zaostrzeniu. Dochodzi do kolejnych prowokacji ze strony służb białoruskich. Z kolei migranci coraz częściej przejawiają agresywne zachowania, jak obrzucanie pograniczników ciężkimi kawałkami betonu czy drewna.

Każdej doby dochodzi do kilkuset prób przekroczenia polskiej granicy.

 – Tylko wczoraj odnotowaliśmy 345 prób nielegalnego przekroczenia granicy państwowej. Wobec 70 osób wydaliśmy postanowienie o opuszczeniu Polski, natomiast pozostałym próbom zapobiegliśmy – poinformował chor.  Michał Tokarczyk z Komendy Głównej Straży Granicznej.

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1456527247322632193

Migranci coraz częściej przejawiają agresywne zachowania, jak obrzucanie pograniczników ciężkimi kawałkami betonu czy drewna. Kolejnych, niebezpiecznych prowokacji dopuszczają się też służby białoruskie.

– Chociażby wczoraj mieliśmy do czynienia z próbą oddania strzału z pistoletu sygnałowego w kierunku naszych żołnierzy, którzy pełnią swoją służbę na granicy. Wczoraj też mieliśmy przypadek, że funkcjonariusze służb białoruskich próbowali uszkodzić tymczasowe ogrodzenie, które jest na granicy – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Jest to wojna hybrydowa realizowana przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

https://twitter.com/StZaryn/status/1456582530375770121

Polski rząd przygotowuje się do budowy zapory na granicy. Ma to być nowoczesna bariera uniemożliwiająca nielegalne przedostanie się na terytorium Polski.

– To będzie ogromny oręż w walce z nielegalną imigracją, bo przy tak zbudowanych zabezpieczeniach praca strażników granicznych, praca naszego wojska będzie zupełnie inna niż jest to obecnie, kiedy mamy do czynienia z polowymi zasiekami – wskazał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik.

Tymczasem politycy i celebryci związani z opozycją oraz generałowie w stanie spoczynku zaatakowali funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy zarzucając im brak empatii wobec imigrantów. Wcześniej Władysław Frasyniuk, były opozycjonista z czasów PRL, nazwał żołnierzy „śmieciami” i „watahą psów”. Za tę wypowiedź usłyszał zarzut znieważenia i pomówienia żołnierzy Sił Zbrojnych RP. Jak zaznaczył wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, tego typu działania zachęcają tylko Aleksandra Łukaszenkę do dalszych prowokacji na granicy.

– Gdyby nie to, presja Łukaszenki na polskiej granicy na pewno nie byłaby tak duża. To go tylko napędza. To tylko nakręca tę spiralę. On widzi, że miesza w tym polskim kotle i wykorzystuje tę sytuację, i śmieje się do rozpuku, widząc polską opozycję – PO, Donalda Tuska, Władysława Frasyniuka – zwrócił uwagę wiceminister.

Jak podkreślał ekspert ds. bezpieczeństwa dr Marcin Sienkiewicz, wielką niesprawiedliwością jest mówić Polakom, że nic nie robią w reakcji na cierpienie. Jego zdaniem jest to niesłuszne uderzenie w morale służb, które każdego dnia z narażeniem życia bronią polskich granic.

– Trzeba zdecydowanie przeciwstawiać się takim działaniom, które od tyłu uderzają w morale, w postawę polskich żołnierzy, Straży Granicznej, policjantów, którzy 24 godziny na dobę w trudnych warunkach pełnią tam służbę – mówił ekspert.

Jak zaznaczył chor.  Michał Tokarczyk z Komendy Głównej Straży Granicznej,  pogranicznicy nie tylko bronią granic, ale także udzielają niezbędnej pomocy imigrantom.

– Funkcjonariusze Straży Granicznej, żołnierze Wojska Polskiego, którzy pełnią służbę na granicy państwowej to bardzo często osoby, które posiadają kursy pierwszej pomocy, to są osoby z bardzo dużym doświadczeniem i potrafią pomóc w każdym momencie. Dodatkowo, jeśli wymaga tego sytuacja, dysponowane są karetki pogotowia – zwrócił uwagę.

Strona Polska poinformowała unijne instytucje o sytuacji na granicy oraz naruszeniu terytorium Polski przez osoby z bronią. Europejska Służba Działań Zewnętrznych zapowiedziała wsparcie i przyspieszenie prac nad kolejnym sankcjami wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki. Wsparcie dla Polski wyraziła też Komisja Europejska.

TV Trwam News

drukuj