Dr J. Hajdasz: Nowelizacja Ustawy o radiofonii i telewizji sankcjonuje bezprawie rządu Donalda Tuska wobec mediów publicznych
Dla ekipy Donalda Tuska uchwalenie nowelizacji Ustawy o radiofonii i telewizji w proponowanym przez nich kształcie jest jak prezent od Mikołaja. Sankcjonuje bezprawie, jakiego się dopuścili wobec mediów publicznych i wobec nas wszystkich. Dokument przewiduje m.in. jeszcze większe uzależnienie mediów publicznych bezpośrednio od polityków poprzez finansowanie wprost z budżetu państwa. Przywróci także skandaliczną praktykę dotyczącą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z lat 90. – mówiła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.
9 stycznia prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę cenzorską. Dokument przewidywał m.in. możliwość blokownia przez urzędników państwowych treści, które arbitralnie uzna za sprzeczne z prawem. Cenzorzy mieli być wybierani na wniosek premiera przez Sejm.
– Ona z całą pewnością ograniczyłaby swobodę funkcjonowania niezależnych mediów i portali internetowych. (…) Nowa ustawa miała dać rządowym urzędnikom prawo do politycznego cenzurowania internetu. Proszę nie wierzyć w wyjaśnienia rządzącej koalicji i ich zaplecza medialnego, iż chodziło tylko o szybkie usuwanie z sieci nielegalnych treści. Akurat do tego są już w naszym prawie odpowiednie narzędzia, wystarczy tylko chcieć je stosować – zaznaczyła dr Jolanta Hajdasz.
Jako przykład takiego stanu rzeczy podała proces przeciwko pani Izabeli z Torunia, która po opublikowaniu wpisu na mediach społecznościowych została oskarżona o groźby karalne wobec Jerzego Owsiaka.
– W tym wypadku policji wystarczyły trzy dni, by zablokować tak groźny wpis, namierzyć tę tak bardzo niebezpieczną przestępczynię i aresztować ją o 6.00 rano. To byłoby nawet groteskowo śmieszne, ale pamiętajmy, że to nie jest zabawna sprawa. (…) Narzędzia do ścigania ludzi za wpisy w internecie już są – wskazała autorka felietonu.
Rządząca koalicja w grudniu ogłosiła konsultacje społeczne dotyczące nowelizacji Ustawy o radiofonii i telewizji. Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyjaśniła, że jest to „jedna z dwóch – obok Prawa prasowego – najważniejszych ustaw dla wszystkich mediów w Polsce, na której opiera się nasz system medialny”.
– Nowelizacja ustawy jest fatalna. Zamiast rozwiązywać problemy, mnoży je, szczególnie w odniesieniu do mediów publicznych. (…) Co proponują nam dzisiaj politycy rządzącej Platformy Obywatelskiej? Przede wszystkim skandaliczne uzależnienie mediów publicznych bezpośrednio od polityków. W rządowym projekcie zmian w Ustawie o radiofonii i telewizji zakłada się likwidację abonamentu i finansowanie wprost z budżetu państwa kwotą 2,5 mld złotych. Takie finansowanie to jest jeszcze większe upolitycznienie tych mediów niż to, które obserwujemy obecnie – zwróciła uwagę publicystka.
Projekt rządzącej koalicji zakłada także likwidację Rady Mediów Narodowych i powrót do powoływania władz mediów publicznych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Ta z kolei – według założeń – ma zmienić swój skład, który będzie liczył 9 osób, a co dwa lata jedna trzecia składu będzie wybierana na nowo.
– Ten model już się nie sprawdził w przeszłości i koniecznie trzeba przypominać tę skandaliczną praktykę z lat 90. Wtedy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zajmowała się przede wszystkim sama sobą, bo praktycznie bez przerwy trwały targi i rozmowy, kto po kim obejmie w niej stanowisko i kogo we władzach mediów publicznych trzeba wyrzucić z pracy, by zrobił miejsce dla kolegów czy koleżanek tych, którzy będą powoływać „swojego” człowieka w mediach. (…) Dla tej ekipy uchwalenie ustawy w proponowanym przez nich kształcie jest jak prezent od Mikołaja. Sankcjonuje bezprawie, jakiego się dopuścili wobec mediów publicznych i wobec nas wszystkich, bo osłabiając je, naruszają prawo każdego z nas do wolności słowa i wolności w dostępie do informacji – zaznaczyła dr Jolanta Hajdasz.
Cały felieton autorstwa dr. Jolanty Hajdasz dostępny jest do odsłuchania [tutaj].
radiomaryja.pl



