fot. PAP/EPA

Włochy: dzięki najnowszej technologii odczytano kolejne inskrypcje w Pompejach

Miłość w Pompejach i walki gladiatorów, ale i obelgi – to m.in. treść inskrypcji odnalezionych na murze na terenie pozostałości miasta, zniszczonego w 79 roku naszej ery w wyniku erupcji Wezuwiusza. Koło tego muru przeszły miliony turystów; teraz kolejne napisy odszyfrowano dzięki najnowszej technologii.

O odkryciu w parku archeologicznym w Pompejach napisano w internetowym biuletynie informacyjnym na temat prowadzonych tam prac wykopaliskowych i badań naukowych.

„Methe, niewolnica Cominii z Atelli, kocha Cresta w swoim sercu. Niech dla obojga Wenus z Pompejów będzie przychylna i zawsze żyją w zgodzie” – to jedna z inskrypcji na murze, odkrytym 230 lat temu w przejściu łączącym teren teatrów z via Stabiana, jedną z głównych ulic antycznego miasta.

Napisy nie były już widoczne, a zostały odczytane dzięki wykorzystaniu najnowszych narzędzi technologii w dziedzinie fotografii.

Spośród 300 inskrypcji pozostawionych na murze około 200 jest już znanych. Obecnie zidentyfikowano 79 następnych w ramach multidyscyplinarnego naukowego projektu „Głosy z korytarza”, realizowanego przez badaczy z uniwersytetów Sorbona i w Montrealu.

„Technologia jest kluczem, który otwiera nam nowe pokoje antycznego świata, a my musimy opowiedzieć o nich” – stwierdził dyrektor parku archeologicznego Gabriel Zuchtriegel.

Wyjaśnił, że na całym terenie miasta jest ponad 10 tysięcy inskrypcji.

„To olbrzymie dziedzictwo. Tylko wykorzystanie technologii może zagwarantować przyszłości całą pamięć o życiu w Pompejach” – zaznaczył Zuchtriegel.

PAP

drukuj